^Do góry

Wiadomości po angielsku

Uwagi prawne

Blog Barbary Lebiedowskiej

portal wiadomosci lokalneTo, że małą mądrością rządzony jest ten kraj, to już żesmy się zdążyli przyzwyczaić. To, że ktoś może popierać budowę wiatraków? No cóż, niektórzy umieją na tym zarobić pieniądze, więc ludzkiej chciwości trudno się dziwić. Jednak to, żeby robić sobie zdjęcia ślubne na farmie wiatrowej, w otoczeniu 200 metrowych kolosów, to trudno jest nam uwierzyć. Niestety poniższe zdjęcie mówi samo za siebie, gdyż widoczna na zdjęciu młoda para, zapewne razem ze świadkami, postanowiła zrobić sobie fotki, w "uroczym, kameralnym i romantycznym" miejscu, czyli w otoczeniu wiatraków. Młodej parze gratulujemy wyboru, bo w sumie mogli wybrać cmentarz, wysypisko śmieci lub nawet oczyszczalnię ścieków. Będziecie naszymi kandydatami do nagrody "Buraka roku". Oby wasze dzieci były mądrzejsze od was. 

Zdjęcie ślubne na farmie wiatrowej

fot. Materiały własne redakcji

Redakcja stopwiatrakom.eu