Poniżej Wystąpienie pokontrolne NIK, z którego wynika, że zarzuty mieszkańców zgłaszane w związku z planami budowy 6 turbin 300 metrów od domów były w pełni uzasadnione. W przeciwieństwie do NIK Rada Gminy uznała głosy mieszkańców za całkowicie bezzasadne.

Raport NIK nie zrobił jednak żadnego wrażenia na wójcie, który ma państwowy organ kontrolny w nosie i kontynuuje proces inwestycyjny, jak gdyby nic się nie stało.

Nasz komentarz: Gmina Babiak to jeszcze jeden dowód na to, jak wygląda w polskich warunkach rozwój OZE i jakim dobrodziejstwem dla polskiej wsi są „rozproszone źródła energii”. Można powiedzieć, że „demokracja energetyczna” w akcji ...