portal komentarz redakcjiWedług informacji prasowych, partia Nowoczesna uważa, że wystarczającą odległością turbin od zabudowań mieszkalnych byłaby odległość odpowiadająca dwukrotnej wysokości turbiny. Tak twierdzi poseł Nowoczesnej Michał Stasiński, powołując się na badania akustyczne elektrowni wiatrowych.

W zasadzie nie może być bardziej skrajnego poglądu na oddziaływanie turbin wiatrowych na ludzi. Jest to stanowisko ekstremalne nawet w świetle badań finansowanych przez lobby wiatrakowe Nowoczesna reprezentuje więc absolutny ekstremizm w sprawie stawiania wiatraków przy domach ludzi w skali światowej.

Wiodąca partia opozycyjna w Polsce chce, żeby urządzenia energetyczne o wysokości 150-200 metrów, zakończone wirujących łopatami o długości kilkudziesięciu metrów stały w odległości 300-400 metrów od domów ludzi.

W takich warunkach znaczna część mieszkańców polskiej wsi ma żyć, rodzić się i umierać. Partia Nowoczesna proponuje im perspektywę wiecznej niepewności, czy jakiemuś „przedsiębiorcy” nie przyjdzie do głowy postawić wiatraki akurat tuż koło ich domu. W zamian obiecuje im się szansę podjęcia długoletniej, rozpaczliwej walki przeciwko potężnej koalicji lokalnych „łowców dotacji”. Społeczność wiejska ma być rozdzierana konfliktami między tymi, którzy z takich inwestycji odniosą korzyści, a ludźmi, dla których jedyną opcją będzie porzucenie ich domostw i majątku.

Propozycja Nowoczesnej wymagałoby nie tylko zmiany przepisów ustawy odległościowej, ale również wyłączenia turbin wiatrowych z grupy urządzeń podlegających przepisom o dopuszczalnych poziomach hałasu w środowisku, czyli uprzywilejowania jednej branży na niespotykaną dotąd skalę. Praktycznie wszystkie analizy akustyczne dla wiatraków o tej wysokości w przypadku proponowanej przez Nowoczesną odległości od domów wykazują, że nie jest możliwe, żeby poziomy te nie zostały przekroczone.

W ten sposób Nowoczesna doszła do ściany najbardziej ekstremalnych poglądów na świecie w tej dziedzinie. Takie stanowisko odzwierciedla nie tylko całkowity autyzm poznawczy, niezdolność do asymilacji jakiejkolwiek wiedzy i argumentów, które pochodzą z innego źródła niż wiatrakowe lobby. Trudno nie dostrzec w tym także elementu zwykłego okrucieństwa typowego dla doktrynerów.

Przeraża myśl, że ci ludzie mogą kiedyś rządzić naszym krajem.

Redakcja stopwiatrakom.eu

Przypisy:

http://gramwzielone.pl/trendy/23356/nowoczesna-energetyka-rozproszona-i-nowe-regulacje-dla-wiatrakow