6 30 114 0

Na portalu WNP.PL ukazał się wywiad z Prezesem Urzędu Regulacji Energetyki – Maciejem Bando poświęcony wdrożeniu w życie nowej ustawy o OZE. Prezes Bando wyraźnie wskazuje, że jest dopiero na etapie wyboru doradcy, który pomoże przeprowadzić przetarg na system aukcyjny dla producentów OZE.

Z wywiadem można zapoznać się tutaj:

http://energetyka.wnp.pl/prezes-ure-przetarg-na-platforme-aukcyjna-oze-powinien-byc-w-maju,248471_1_0_0.html,248471_1_0_0.html

Rozumiemy, że Pan Prezes Bando prezentuje urzędowy optymizm, co do terminu uruchomienia aukcji dla OZE, nie mniej jednak zwracamy uwagę, że przetargi na systemy informatyczne mają nieznośną tendencję do łamania wszelkich harmonogramów. Co więcej, wybór wykonawcy platformy aukcyjnej za pomocą kryterium ceny skończy się tak samo, jak słynny przetarg na system informatyczny Państwowej Komisji Wyborczej. Pieniądze zostaną wydane, a system informatyczny działać nie będzie, bo robili to studenci. Nawet jak zacznie działać, to będzie jak z platformą usług elektronicznych ZUS, wszystko można sprawdzić elektronicznie, ale by załatwić konkretną sprawę i tak trzeba udać się osobiście do oddziału. A to wszystko z troski o publiczne pieniądze, bo te wydaje się szybko i łatwo.

Oczekujemy od Prezesa URE jak najszybszego upublicznienia projektu regulaminu aukcji na platformie elektronicznej, tak byśmy mogli zgłosić swoje uwagi do niego oraz podania do publicznej wiadomości kwoty przeznaczonej na stworzenie platformy aukcyjnej z budżetu URE. Dla ułatwienia platforma ZUS kosztowała „tylko” 18 mln zł, więc ta dla OZE nie powinna kosztować więcej.

Ustawa o OZE dotyczy przedsięwzięć, które budżet państwa i podatników kosztować będą potężne sumy pieniędzy, a wdrożenie tzw. rozproszonych źródeł energii wpłynie radykalnie na warunki i jakość życia znacznej części mieszkańców polskiej wsi, określając przy tym w znacznym stopniu kierunek rozwoju „cywilizacji wiejskiej” w Polsce. Szczegółowa realizacja tej ustawy musi być zatem traktowana z należytą powagą i fachowością przez odpowiedzialnych urzędników i organy państwa. Nie ma zgody na dalszy bałagan i niejasność prawną w tej dziedzinie.