Pisaliśmy już o lipcowej nadgorliwości parlamentu w związku z ze specustawą przesyłową i ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Niestety, to nie koniec koszałków opałków z ul. Wiejskiej. Na posiedzeniu w dniu 12 czerwca 2015 r. Sejm uchwalił nowelizację ustawy środowiskowej teoretycznie poświęconą budowie dróg na podstawie przepisów specustawy drogowej z 2003 r., a która ma jednak także szersze znaczenie. Tekst nowelizacji ustawy publikujemy poniżej. W Sejmie znajduje się już kolejny projekt zmian w ustawie środowiskowej (druk nr 3677). Zakres proponowanych zmian jest jednak tak obszerny, że wymaga osobnego omówienia.

W ustawie środowiskowej wprowadzono dwie istotne zmiany, które ułatwiają funkcjonowanie inwestorom, a które nie mają tak naprawdę żadnego merytorycznego uzasadnienia. Dotyczy to zmiany przepisu art. 72 ust. 3 ustawy przez wydłużenie terminu obowiązywania decyzji środowiskowej z 4 lat na 6 lat, oraz zmiany przepisu art. 72 ust. 4 – wydłużenie z 6 lat na 10 lat terminu, w jakim możliwe jest stwierdzenie, że realizacja przedsięwzięcia przebiega etapowo i że aktualne są warunki realizacji przedsięwzięcia zawarte w decyzji środowiskowej.

Teoretycznie ustawa ma zastosowanie tylko na przyszłość i tylko wobec tych decyzji, które zostaną wydane po wejściu w życie nowych przepisów. Brak przepisów przejściowych oznacza jednak, że pojawi się pokusa dla inwestorów, by także stare decyzje, dla których okres ważności mija w 2015 r. czy 2016 r., „wydłużyć” jeszcze o dwa lata. Znajdą się chętni, by to sprawdzić w celu ratowania zagrożonych projektów. Szkoda tylko, że Sejm nie dba z takim samym zapamiętaniem o interesy mieszkańców, będących sąsiadami różnego typu „cudów techniki”.