W dniu 14 września 2015 r. w audycji „Radia dla Ciebie” z cyklu JEST SPRAWA podjęło temat lokalizacji elektrowni wiatrowych w województwie mazowieckim. Wystosowany w dniu 1 września br. list otwarty do marszałka i samorządu sygnowany przez 28 organizacji społecznych był bodźcem do podjęcia dyskusji przez zaproszonych do studia gości o problemach spowodowanych brakiem w Polsce regulacji prawnych a dotyczących tych inwestycji. List opublikowaliśmy tutaj: http://www.stopwiatrakom.eu/aktualnosci/1545-apel-stowarzysze%C5%84-z-mazowsza-do-marsza%C5%82ka-wojew%C3%B3dztwa-oraz-sejmiku-wojew%C3%B3dztwa.html

W dyskusji wzięli udział przedstawiciele pięciu organizacji społeczno-ekologicznych działających na terenie woj. mazowieckiego oraz przedstawiciel mazowieckiego urzędu marszałkowskiego. Wszyscy byli zgodni, co do tego, że brakuje odpowiednich regulacji prawnych w zakresie lokalizacji przemysłowych farm wiatrowych. Dyrektor Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego w Warszawie stał jednak na stanowisku, że list jest niewłaściwie adresowany i że Urząd Marszałkowski nie możliwości wprowadzenia do planu wojewódzkiego zapisów, które zawierały postulaty mieszkańców obawiających się uciążliwego sąsiedztwa takich elektrowni. Stowarzyszenia natomiast wykazywały, że taka aktualizacja planu jest możliwa i stanowić będzie wytyczne dla miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom lokalnych społeczności a podobne rozwiązanie zostało niedawno przyjęte w Wojewódzkim Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Radiosłuchacze dzwoniąc w trakcie audycji mówili o innych formach OZE a w szczególności o energetyce rozproszonej i prosumenckiej oraz błędnej metodologii oceny oddziaływania farm wiatrowych przyjmowanej w raportach oddziaływania na środowisko.

Stowarzyszenia w swoim wystąpieniu do Urzędu Marszałkowskiego podparły się opracowaniem zespołu Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego. W liście wskazano, że uwzględniając regionalne kryteria przyrodnicze, krajobrazowe i osadnicze przy zachowaniu dystansu 2 km, w województwie mazowieckim pozostaje jedynie 0,37% powierzchni województwa możliwej do dalszej analizy.

Przedstawiciele Stowarzyszeń, wskazywali na zagrożenia środowiskowe, zdrowotne, mechaniczne, oraz kilkakrotnie wskazywali na brak właściwych przepisów powołując się między innymi na raport pokontrolny NIK, która to w lipcu ubiegłego roku negatywnie oceniła proces powstawania farm lądowych w Polsce.

Konkluzja z dyskusji jest jedna, przedstawiciele władz wszystkich szczebli powinni w swoich decyzjach i działaniach uwzględniać głos lokalnych społeczności a nie kierować jedynie oczekiwaniom inwestorów i wspierających ich decydentów. Link do audycji: http://rdc.pl/informacje/duze-farmy-wiatrakow-sa-budowane-nawet-300-metrow-od-domow-to-niebezpieczne/

Redakcja