Wiadomo już, że od 1 stycznia 2016 r. wejdą w życie przepisy ustawy o odnawialnych źródłach energii i zmieni się system wsparcia dla nowych instalacji OZE. Te przedsięwzięcia, które zostaną oddane do użytku do końca bieżącego roku „załapią” się jeszcze na system zielonych certyfikatów. Pozostałe projekty będą musiały poczekać na pierwszą aukcję, którą organizować będzie Prezes URE w przyszłym roku.

Nowy system wsparcia ma jeszcze na tyle dużo niewiadomych, że trudno mówić o szczegółach. Widać jednak wyrazie, że rok 2016 będzie rokiem dużych zmian dla OZE, w tym także zmian prawnych. Nowy parlament, a co za tym idzie nowy rząd, mogą mieć zupełnie inne podejście do przemysłowych farm wiatrowych niż obecna ekipa. Należy się zatem spodziewać zaostrzenia wymogów lokalizacyjnych wobec nowo projektowanych elektrowni wiatrowych i zmniejszenia wsparcia finansowego dla OZE. W efekcie czego wielu deweloperów zamknie swoje biznesy i będzie czekać na lepsze czasy.

Dla strony społecznej będzie to jednak czas wytężonej pracy nad nowymi regulacjami prawnymi z całego obszaru procesu inwestycyjno-budowlanego. Jest wiele przepisów do usunięcia lub poprawienia. Liczymy na to, że nas głos będzie lepiej słyszalny w nowym parlamencie i rządzie. Niezbędna też będzie praca organizacyjna nad budową silnej, ogólnopolskiej reprezentacji środowisk poszkodowanych chaotycznym rozwojem OZE. Jest to dzisiaj wymóg chwili.

Redakcja

Źródło:

http://energetyka.wnp.pl/znaki-zapytania-w-zielonej-energetyce,259440_1_0_0.html