Ponad 100 stowarzyszeń z całej Polski zaniepokojonych wstrzymaniem prac nad ustawą odległościową wystosowało list otwarty w tej sprawie do Marszałków Sejmu i Senatu oraz do Prezesa Rady Ministrów. Treść listu publikujemy w całości.

W pełni solidaryzujemy się z autorami listu i gorąco popieramy ten apel. Bez względu na przyczyny, brak regulacji prawnych w zakresie lokalizowania elektrowni wiatrowych, jest szkodliwy dla społeczności lokalnych, burzy spokój mieszkańców wsi oraz ingeruje w niezakłócone wykonywanie przez nich własności nieruchomości. Sprawy elektrowni wiatrowych nie da się zamieść pod dywan, schować czy też przemilczeć. Ten problem trzeba rozwiązać i to z korzyścią dla Polaków. Niech nie zwiodą rządu i posłów słowa zagranicznych premierów, którzy przyjeżdżają do Polski i lobbują za wiatrakami. Wspierają w ten sposób własne interesy gospodarcze i polityczne. Obowiązkiem Sejmu i rządu jest jednak wspieranie strony społecznej w słusznej walce przeciwko ekspansji tych urządzeń, a nie uleganie presji inwestorów. Więcej odwagi Panie i Panowie.

Redakcja portalu stopwiatrakom.eu