W dniu 9 czerwca 2016 r., polski parlament ostatecznie zakończył pracę nad ustawą regulującą minimalną odległość nowo budowanych elektrowni wiatrowych od zabudowy mieszkaniowej. Ustawa czeka jeszcze na podpis Prezydenta Andrzeja Dudy i oficjalną publikację. Spodziewamy się, że ustawa zacznie obowiązywać od 1 lipca 2016 r.

Nowa regulacja prawna zawiera kilka ważnych zmian dla społeczności lokalnych:

- wprowadza obowiązek lokalizacji na podstawie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, uchwalanych przez rady gmin. Dotychczas można to było robić na podstawie indywidualnych decyzji o warunkach zabudowy wydawanych przez władze lokalne (wójtów/burmistrzów/prezydentów),

- wprowadza do procesu lokalizacji elektrowni wiatrowych minimalną odległość 10 x H (wysokość całkowitą elektrowni wiatrowej) od zabudowy mieszkaniowej i obszarów cennych przyrodniczo (np. Natura 2000 i parki narodowe). Dotychczas nie było żadnego wymogu w tej sprawie,

- wprowadza nową definicję budowli w prawie, polskim obejmującą całą elektrownię. Dotychczas śmigła i turbina w ogóle nie były traktowane jako elementy budowlane i nie podlegały żadnemu nadzorowi,

- przekazuje prawo do wydawania decyzji środowiskowych uwarunkowaniach z poziomu władz gminnych do regionalnych władz rządowych wyspecjalizowanych w sprawach z zakresu ochrony środowiska (Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska).

Ustawa nie przewiduje likwidacji obecnych farm wiatrowych, zmian w zakresie ich funkcjonowania, ani też w sprawach dotacji dla energetyki wiatrowej. Ustawa nie reguluje też nadzoru technicznego nad działającymi już elektrowniami wiatrowymi oraz spraw związanych z aspektami środowiskowymi ich funkcjonowania. Sprawy te wymagają odrębnych zmian w przepisach.

Redakcja portalu stopwiatrakom.eu