portal wiadomosci z rzadu 1„Polska, oprócz posiadania bogatych złóż surowców energetycznych, jest jednocześnie liderem w redukcji emisji CO2. Nasze dotychczasowe osiągnięcia w tym zakresie mogą być wzorem dla innych krajów. Pokazują one również, że skuteczna ochrona klimatu może odbywać się w sposób zrównoważony, bez naruszania interesów gospodarczych kraju i z uwzględnieniem jego uwarunkowań i możliwości” – mówił prof. Jan Szyszko, Minister Środowiska w związku z przygotowaniami do kolejnego szczytu klimatycznego COP 23 w Bonn. [1]

Z dużym zdumieniem obserwujemy aktywność prof. Szyszko związaną z polityką klimatyczną, gdyż mamy nieodparte wrażenie, że jest ona realizowana wyłącznie na użytek krajowy i nie ma żadnego przełożenia na to, co dzieje się w Unii Europejskiej. Mówiąc wprost aktywność Ministerstwa Środowiska w ogóle nie jest ukierunkowana na zmianę polityki klimatyczno-energetycznej Unii czy chociażby łagodzenie skutków tej polityki dla polskiej gospodarki, energetyki i środowiska. Nie został zmieniony obowiązkowy udział OZE w miksie energetycznym konieczny do osiągnięcia w latach 2020-2030, czyli aż 27%. Nie został zmieniony próg emisyjności dla elektrowni konwencjonalnych zaproponowany w Pakiecie zimowym (550g/kWh), który eliminuje dzisiaj wszystkie elektrownie węglowe w Polsce z użytkowania. Przyjęto konkluzje BAT dla energetyki, których wdrożenie będzie kosztować energetykę miliardy złotych, itd. Jest tego naprawdę dużo. Zbyt dużo, by można to było podsumować takim zdaniem:

„Polska już udowodniła, realizując m.in. Protokół z Kioto, że traktuje politykę klimatyczną i swoje zobowiązania z niej wynikające, bardzo poważnie. Dowodem tego jest m.in. fakt, że Polska już po raz czwarty będzie przewodniczyć negocjacjom w konwencji klimatycznej, a po raz trzeci będzie gospodarzem szczytu.” [1]

Koncentracja uwagi Ministerstwa Środowiska na wdrażaniu Porozumienia paryskiego jest działaniem kontrefektywnym, gdyż daje ono do ręki narzędzia zwolennikom idei całkowitej dekarbonizacji gospodarki i służy zupełnie innym celom niż te oficjalnie deklarowane. Porozumienie paryskie zapewnia bowiem kontrolę nad procesami rozwoju gospodarek krajów mniej rozwiniętych, gdyż wielkość emisji CO2 dobrze koreluje się z poziomem rozwoju konkretnej gospodarki. Dlatego też chwalenie się zmniejszeniem emisji COprzez Polskę w ostatnich 20 latach pokazuje na brak wiedzy o tym, czemu naprawdę służy operacja pt. "dekarbonizacja gospodarki".

Prezydent USA Donald Trump w prosty sposób pokazał w jaki sposób należy potraktować Porozumienie paryskie. Szkoda, że Ministerstwo Środowiska nie odrobiło pracy domowej z lekcji jakiej udzielił Unii Europejskiej szef Amerykańskiej Agencji Środowiska – Scott Pruit przy tej okazji. Pisaliśmy już na ten temat wielokrotnie, m.in. tutaj: http://stopwiatrakom.eu/w-skrocie/2246-polskie-echa-decyzji-donalda-trumpa-w-sprawie-wypowiedzenia-porozumienia-paryskiego.html

Zamieszczamy poniżej pełną treść komunikatu prasowego Ministerstwa Środowiska opublikowanego w dniu 26 października 2017 r. poświęconego szczytowi klimatycznemu w Bonn (COP23). [2]


741. COP 24 logo

rys. Oficjalne logo COP24 w Katowicach/Ministerstwo Środowiska

COP23 – KOLEJNY ETAP WDRAŻANIA POROZUMIENIA PARYSKIEGO

Tegoroczny szczyt klimatyczny ONZ - COP23 odbędzie się w Bonn w dniach 6-17 listopada 2017 r. Prezydencję nad 23. sesją konferencji ONZ sprawuje Fidżi, wyspiarski kraj na Oceanie Spokojnym. Celem szczytu będzie osiągnięcie postępu w kształtowaniu zasad wdrażania Porozumienia paryskiego, które mają być przyjęte podczas COP24 w 2018 r. w Katowicach.

Porozumienie paryskie

Porozumienie paryskie zostało przyjęte podczas COP21 w grudniu 2015 r. w Paryżu, a następnie podpisane w kwietniu 2016 r. przez 195 państw-Stron Konwencji klimatycznej i Unię Europejską. W imieniu polskiego rządu treść nowej umowy klimatycznej negocjowała delegacja pod przewodnictwem prof. Jana Szyszko, ministra środowiska.

Porozumienie wzywa do redukcji emisji gazów cieplarnianych tak szybko, jak to tylko możliwe. Działania zmniejszające emisję CO2 będą podejmowane przez wszystkie strony umowy, z poszanowaniem ich specyfiki i możliwości społeczno-gospodarczych. Wyznacza także cel utrzymania wzrostu globalnej temperatury poniżej 2°C. Określa również, że powinniśmy osiągnąć globalną równowagę między emisjami gazów cieplarnianych a ich pochłanianiem, m.in. przez lasy, czyli neutralność klimatyczną. Ponadto porozumienie określa globalny cel adaptacji do zmian klimatu.

Neutralność klimatyczna

Porozumienie paryskie nie mówi o dekarbonizacji, ale o neutralności klimatycznej. Działania zmierzające do redukcji emisji CO2 będą się odbywały m.in. poprzez wprowadzanie nowych technologii oraz zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii w bilansie energetycznym. Z kolei równoważenie emisji będzie następowało dzięki zwiększaniu pochłaniania przez ekosystemy oraz prowadzenie zrównoważonej gospodarki lasami i  gruntami. Ten ostatni zapis został wprowadzony do umowy dzięki dużej determinacji polskiej delegacji pod przewodnictwem prof. Jana Szyszko, ministra środowiska.

„Polska wywarła duży wpływ na kształt nowego globalnego porozumienia klimatycznego. Jest ono ambitne, sprawiedliwe oraz uwzględnia najważniejsze interesy Polski” – zaznacza prof. Jan Szyszko. „Porozumienie, uwzględniając postulaty delegacji polskiego rządu, nie oznacza eliminacji paliw kopalnych, ale rozwój nowych, niskoemisyjnych technologii oraz wzmocnienie potencjału w zakresie pochłaniania emisji dwutlenku węgla m.in. poprzez liczne w Polsce lasy” – dodaje.

Państwa-Strony porozumienia będą mogły realizować działania zmierzające do redukcji emisji gazów cieplarnianych przy poszanowaniu swojej specyfiki społeczno-gospodarczej. Globalny zasięg tego porozumienia (w odróżnieniu od Protokołu z Kioto) zapewnia, że działania redukujące emisje nie będą jednostronne. Porozumienie obejmuje wszystkie państwa, w tym najważniejsze światowe gospodarki, m.in. Chiny. Zapewni to ochronę polskiej gospodarki przed utratą konkurencyjności na światowym rynku.

Porozumienie klimatyczne zostało ratyfikowane dotychczas przez 168 państw (w tym Polskę – 7 października 2016 r.) i Unię Europejską. W związku z osiągnięciem wszystkich zakładanych progów ratyfikacji (55 państw-Stron Konwencji klimatycznej, które odpowiadają za 55% światowych emisji), Porozumienie weszło w życie 4 listopada 2016 r. Wdrożenie globalnego porozumienia ma nastąpić najpóźniej w 2020 roku.

„Obecnie najważniejszym zadaniem jest sfinalizowanie prac nad pakietem wykonawczym, wdrażającym Porozumienie paryskie, którego przyjęcie planowane jest w trakcie szczytu klimatycznego ONZ - COP24 w grudniu 2018 r. w Katowicach” – podkreśla wiceminister środowiska Paweł Sałek, pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej.

„Polska oczekuje istotnego postępu w pracach nad poszczególnymi elementami pakietu w trakcie tegorocznego szczytu klimatycznego ONZ - COP23” – dodaje.

Szczyt klimatyczny ONZ – COP24 w Polsce. W grudniu 2018 r. Polska będzie gospodarzem 24. szczytu klimatycznego ONZ – COP24. To najważniejsze globalne forum poświęcone światowej polityce klimatycznej. Obradom, jako Prezydent COP24, będzie przewodniczył minister środowiska prof. Jan Szyszko.

„Należy zaznaczyć, że Polska będzie przewodniczyć negocjacjom w konwencji klimatycznej już po raz czwarty, a po raz trzeci będzie organizatorem szczytu. Jest to dowód wielkiego zaangażowania naszego kraju w działania na rzecz ochrony klimatu oraz wynik zaangażowania polskiego rządu w realizację globalnej polityki klimatycznej” – podkreśla prof. Jan Szyszko, minister środowiska.

Polskie osiągnięcia na rzecz polityki klimatycznej

Decyzję o przyznaniu Polsce organizacji szczytu klimatycznego ONZ polski rząd traktuje jako uznanie dla dotychczasowych wysiłków. Polska jest gotowa, by podjąć rolę lidera w tym dialogu i brać aktywny udział w wypracowaniu rozwiązań.

„Polska jest liderem w zakresie redukcji emisji CO2. Zobowiązania wynikające z Protokołu  z Kioto – dotychczasowego międzynarodowego porozumienia w zakresie działań na rzecz ograniczenia zmian klimatu –zostały wykonane z  dużą nawiązką i to przy jednoczesnym wzroście gospodarczym. Polska zredukowała emisję CO2 o 32 proc. względem wymaganych 6 proc.” – przypomina prof. Jan Szyszko, minister środowiska.

Organizacja COP24 i wydarzeń towarzyszących jest okazją do pokazania, że Polska po raz kolejny bardzo dobrze radzi sobie z przygotowaniem skomplikowanego merytorycznie, a także logistycznie, globalnego wydarzenia.

Katowice gospodarzem szczytu Miastem-gospodarzem COP24 będą Katowice, które są stolicą i centrum gospodarczym regionu, a od 1 stycznia 2018 r. staną się oficjalnie sercem całej śląsko-zagłębiowskiej metropolii.

Katowice są jednym z symboli rozwoju i sukcesu gospodarczego Polski. Realizowana tu konsekwentnie od 25 lat zrównoważona transformacja może być inspiracją i stanowić wzór dla innych. Jeszcze kilkanaście lat temu charakterystyczną cechą tego miejsca były fabryczne kominy. Obecnie Katowice to jedno z najbardziej zielonych miast w Polsce, w którym lasy zajmują ponad 40 proc. powierzchni.

COP24 odbędzie się na terenie dawnej kopalni, dzięki czemu kontekst miejsca doskonale pasuje do wydarzenia. Transformacja na przestrzeni ostatnich lat pokazuje, jak wiele ten region zrobił dla poprawy klimatu.

Cele COP24

Polska prezydencja obejmie okres od szczytu klimatycznego COP24  w Katowicach (3-14 grudnia 2018 r.) do następnej Sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu – COP25. „Jednym z najważniejszych zadań polskiej prezydencji i COP24 będzie wypracowanie i przyjęcie pakietu decyzji zapewniających pełne wdrożenie Porozumienia paryskiego, zgodnie z decyzjami przyjętymi w Paryżu (COP21) oraz w Marrakeszu (COP22). Polski rząd dołoży wszelkich starań, żeby prace na tym dokumentem zakończyły się sukcesem” – zaznacza wiceminister środowiska Paweł Sałek, pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej.

Ponadto podczas COP24 odbędzie się tzw. Dialog Wspomagający, którego celem będzie wsparcie dla realizacji krajowych zobowiązań. Polska podczas szczytu klimatycznego w 2018 r. będzie także chciała pokazać, jak osiągnąć neutralność klimatyczną, czyli równowagę między emisją CO2, a jego pochłanianiem przez gleby oraz lasy (w tym m.in. projekt Leśnych Gospodarstw Węglowych).

Leśne Gospodarstwa Węglowe

Polską propozycją w związku z realizacją Porozumienia paryskiego jest zmniejszanie koncentracji CO2 poprzez pochłanianie dwutlenku węgla przez lasy i glebę. W ramach tego działania będzie realizowany m.in. projekt Leśnych Gospodarstw Węglowych. Zakłada on, że poprzez sadzenie konkretnych gatunków drzew, bądź dosadzanie nowych w istniejących już lasach, będzie można wychwycić większą ilość dwutlenku węgla. Polski Rząd uważa, że tę koncepcję można z powodzeniem stosować także w innych krajach.

„Dzięki koncepcji leśnych gospodarstw węglowych możemy uzyskać postulowaną przez Porozumienie paryskie neutralność klimatyczną. Europa i świat powinny być zainteresowane tym projektem” – dodaje minister Szyszko. „Wiele państw członkowskich ONZ uważa lasy za środek łagodzący zmiany klimatyczne. Zapewne wiele z tych krajów będzie z zaproponowanych przez nas rozwiązań korzystać. Nie może tak być, że walczymy ze zmianami klimatycznymi wyłącznie poprzez redukcję emisji” – mówi Paweł Sałek, wiceminister środowiska, pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej.

Sadźmy lasy rozbierajmy wiatraki

Redakcja stopwiatrakom.eu

Przypisy:

[1] https://www.mos.gov.pl/aktualnosci/szczegoly/news/jest-juz-logo-cop24/

[2] https://www.mos.gov.pl/aktualnosci/szczegoly/news/cop23-kolejny-etap-wdrazania-porozumienia-paryskiego/

stopwiatrakom stopka 1