portal klimat i czlowiekLiczba negatywnych skutków wywoływanych przez globalne ocieplenie nieustajaco rośnie, gdyż wyobraźnia alarmistów klimatycznych stale pracuje. Niedawno przez media obiegła mrożąca krew w żyłach informacja, że zmiany klimatu powodują nie tylko podwyższenie poziomu wód w morzach i oceanach, silne huragany i liczne pożary lasów. Co więcej, globalne ocieplenie może także wpłynąć na zmniejszenie produkcji piwa na świecie. Susza, ogarniająca coraz większe obszary różnych upraw i fale upałów mogą przyczynić się do obniżenia światowych zbiorów jęczmienia, a słód jęczmienny jest przecież głównym składnikiem piwa. Oznacza to, że ceny tego trunku mogą poszybować w górę, a jego spożycie zmaleć i to na całym świecie. [1] Jednym słowem, gdy zbaraknie piwa, to świat się zawali. W ten właśnie sposób trwa nieustające straszenie mniej lub bardziej wymyślonymi zagrożeniami "klimatycznymi", coś na wzór hrabiego Draculi z Transylwanii. 

Poniżej zamieszczamy tłumaczenie tekstu Anthony Watts’a zamieszczonego na portalu WhattsUpWithThat.com omawiającego badania opublikowane przez „Nature Plants”. [2]

„Zmiany klimatyczne spowodują 'dramatyczny' brak piwa”

Według najnowszych badań prowadzonych m.in. z udziałem Uniwersytetu Wschodniej Anglii, zmiany klimatyczne mogą spowodować niedobory w podaży piwa na świecie.

Autorzy badań ostrzegają, że coraz częstsze i poważniejsze susze oraz upały mogą spowodować znaczny spadek zbiorów jęczmienia na całym świecie, wpływając tym samym na zapasy używane do produkcji piwa, co skutkować będzie „dramatycznym” spadkiem konsumpcji piwa i wzrostem jego cen.

Piwo jest najpopularniejszym napojem alkoholowym na świecie. Chociaż częstotliwość i uciążliwość susz znacznie wzrasta w przewidywanych scenariuszach klimatycznych, to ich oddziaływanie na zapasy piwa, w takich ekstremalnych sytuacjach nie została dotychczas zbadana.

W ostatnich latach producenci piwa wykorzystali ok. 17% światowej produkcji jęczmienia, ale udział ten różni się w zależności od spożycia piwa w danym kraju, na przykład w Brazylii było to 83%, a w Australii 9%. Wyniki nowego badania pokazują, że średnie straty w zbiorach mogą wynieść pomiędzy 3% a 17%, w zależności od warunków. Zmniejszenie światowych zapasów jęczmienia może prowadzić do proporcjonalnie większych spadków w użyciu jęczmienia do produkcji piwa.

oktoberfest 1979269 1280

fot. Pixabay

Podczas największych klęsk żywiołowych, wyniki wskazują na to, że światowa konsumpcja piwa może zmniejszyć się o 16%, 29 miliardów litrów – co jest równe prawie rocznej konsumpcji piwa w Stanach Zjednoczonych – a ceny piwa mogą wzrosnąć dwukrotnie. Nawet gdy rozmiar tych klęsk jest mniejszy, konsumpcja piwa spada o 4%, a ceny rosną o 15%.

Badanie opublikowane w „Nature Plants” pokazuje, że całkowita konsumpcja piwa zmniejsza się najbardziej pod wpływem zmian klimatycznych w krajach, w których jego konsumpcja była największa w ostatnich latach. Na przykład, w Chinach, które są krajem z największą konsumpcją piwa, ten spadek jest największe w okresach klęsk żywiołowych, największy spadek wyniósł 4.34 miliardy litrów.

W Wielkiej Brytanii, konsumpcja piwa może spaść pomiędzy 0,37 a 1,33 miliarda litrów, a jego cena może się podwoić. Konsumpcja w Stanach Zjednoczonych może spaść pomiędzy 1,08 a 3,48 miliarda litrów.

Koordynator omawianego badania i czołowy brytyjski autor, Dabo Guan, profesor ekonomii zmian klimatycznych w School of International Development, stwierdził: „Coraz większa liczba badań dotyczy wpływu zmian klimatycznych na światową produkcję żywności, skupiając się na pszenicy, kukurydzy, soi i ryżu.

„Jeśli jednak wysiłki adaptacyjne przeważą nad potrzebami, zmiany klimatyczne mogą zmniejszyć dostępność, stabilność i dostęp do dóbr ‘luksusowych’ w większym zakresie niż podstawowe artykuły spożywcze. Zabezpieczeni diety ludzi jest tak samo ważne w wielu aspektach jak zabezpieczenie dostaw żywności.

„Chociaż zwrócono już uwagę na potencjalny wpływ zmian klimatycznych na dostępność produktów luksusowych takich jak wino czy kawa, wpływ tych zmian na produkcję piwa nie został dokładnie zbadany. Wystarczające zapasy piwa mogą pomóc zachować stabilność w społeczeństwie.”

Profesor Guan dodał również, że: „Chociaż wpływ na produkcję piwa może wydawać się mało znaczący w porównaniu z innymi, poważnymi efektami jakie mogą przynieść zmiany klimatyczne, jest coś istotnego w międzykulturowym upodobaniu do piwa.

„Można się spierać, czy zmniejszona konsumpcja piwa może przypadkiem nie przynieść korzyści. Nie ma jednak wątpliwości, że dla milionów ludzi na całym świecie, wpływ klimatu na dostępność piwa i jego ceny będzie dotkliwy.”

W międzynarodowym badaniu wzięli udział badacze z Wielkiej Brytanii, Chin, Meksyku i Stanów Zjednoczonych, którzy zidentyfikowali klęski żywiołowe i przedstawili ich wpływ na zbiory jęczmienia w 34 regionach świata. Następnie zbadali wpływ zmniejszonych zbiorów jęczmienia na zapasy i ceny piwa w każdym regionie bazując na scenariuszach klimatycznych.

Niektóre państwa, w których konsumpcja piwa jest mniejsza, mamy do czynienia ze znacznymi spadkami w konsumpcji piwa: ilość piwa konsumowanego w Argentynie zmniejsza się podczas najpoważniejszych klęsk żywiołowych o 0,53 miliarda litrów, spadek o 32%. Nawet w mniej poważnych sytuacjach, całkowita konsumpcja piwa w Argentynie i Kanadzie zmniejsza się o odpowiednio o 0,27 miliarda litrów (16%) i 0,22 miliarda litrów (11%).

Kraje, w których ceny piwa są najwyższe, na przykład Australia i Japonia, nie będą koniecznie tymi, w których szok cenowy będzie największy. Zmiany w cenach piwa są związane z gotowością do płacenia więcej  za piwo, a nie z mniejszą konsumpcją. Największy wzrost cen będzie miał miejsce w stosunkowo bogatych państwach, w których piwo jest popularne.

Badacze sugerują, że zmiany w zbiorach jęczmienia spowodowane przez klęski żywiołowe będą miały różny wpływ na dostępność jęczmienia do produkcji piwa w zależności od regionu, ponieważ traktowanie jęczmienia jako paszy, używanie jej do warzenia piwa oraz inne zastosowanie będą zależne od regionalnych cen i elastyczności popytu, gdy różne działy przemysłu próbują zmaksymalizować zyski.

Ich badania wykazały, że globalne i lokalne zbiory jęczmienia stopniowo zmniejszają się w latach, gdy mamy do czynienia z większą ilością klęsk żywiołowych. Największy średni spadek wyniósł 27-38% w niektórych europejskich państwach takich jak Belgia, Czechy i Niemcy.

logo stop wiatrakom mini[Nasz komentarz] W zasadzie omawiane badania opublikowane w „Nature Plants” można by potraktować, jako typową analizę wrażliwości konkretnego dobra na zewnętrzne czynniki pogodowe. Jak sami autorzy badania piszą, podobne analizy robi się dla pszenicy, kukurydzy, soi i ryżu. Są to produkty bardzo popularne i stanowiące istotny element światowego handlu. Nowością, na którą należy szczególnie zwrócić uwagę jest jasno wyrażona intencja badaczy, tj. deklaracja, iż: „wyniki analizy na ten temat powinny przede wszystkim uświadomić mieszkańcom najbardziej uprzemysłowionych i najbogatszych państw na świecie, że niekorzystne zmiany klimatyczne mogą mieć poważny wpływ na ich codzienne życie.”. [1]

I tu jest właśnie istota sprawy. Normalna zmienność zjawisk pogodowych, oczywista dla każdej osoby zajmującej się produkcją rolną, podciągana jest od razu pod hasło „ekstremalnych zjawisk klimatycznych”. Dodajmy jeszcze, że właśnie z uwagi na cykliczną zmienność warunków pogodowych produkcja rolna obarczona jest dużym ryzykiem. Trudno zaplanować wyniki zbiorów, gdyż zależą one od zbyt wielu czynników na raz. Wysoka wydajność produkcji też nie jest łatwa do osiągnięcia, gdyż znowu, nie każdy element da się kontrolować. Jednym słowem, raz lepiej, raz gorzej. I w zależności od ilości towaru na rynku, jego cena, raz rośnie, raz maleje.

Dlatego takie wiadomości, że „na skutek globalnego ocieplenia może zabraknąć piwa” należy traktować z przymrużeniem oka, bardziej w kategoriach śmiesznostek lub innych koszałków-opałków, które głupiego ucieszą, a mądrego otumanią. Jęczmień, taki czy inny, będzie sobie spokojnie rósł. Jednego roku będzie go więcej, drugiego mniej, ale będzie. Piwa też nie zabraknie, bo można go uwarzyć nie tylko z jęczmienia.

Tłumaczenie i opracowanie

Redakcja stopwiatrakom.eu

Źródło:

[1] https://www.dw.com/pl/z%C5%82e-zbiory-j%C4%99czmienia-czy-piwosze-b%C4%99d%C4%85-mie%C4%87-problem/a-45929161

[2] https://wattsupwiththat.com/2018/10/15/climate-change-to-cause-dramatic-beer-shortages/