portal analizyPolskie Sieci Elektroenergetyczne SA (PSE) systematycznie publikują dane na temat produkcji i zużycia energii elektrycznej w Polsce. Już w lutym 2018 r. pisaliśmy, że spadek zużycia energii elektrycznej jest bardzo niepokojącym sygnałem świadczącym o słabym stanie polskiej gospodarki i chwalenie się przez rząd wynikami gospodarczymi jest działaniem zdecydowanie na wyrost. [1] Po roku czasu, możemy naszą diagnozę powtórzyć i dodać, że okres dobrego fartu się skończył. Teraz będzie mocno pod górkę.  

Z danych dotyczących produkcji i zużycia energii elektrycznej w Polsce opublikowanych przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA wynika, że w listopadzie 2018 r. produkcja energii elektrycznej wyniosła 14 238 GWh, i była o 1,3 %. mniejsza niż w listopadzie 2017 r. Łącznie, roczna produkcja za okres I-XI 2018 r. wyniosła 150.206 GWh i była niższa o 0,66% w stosunku do roku poprzedniego. Krajowe zużycie energii elektrycznej za okres I-XI 2018 r. w Polsce wyniosło 155.838 GWh i było minimalnie większe o 1,71 %, niż w 2017 r.

Jeszcze gorzej wygląda zestawienie tych samych danych z poprzednimi latami. I tak, za ten sam okres: styczeń - listopad 2016 r. produkcja energii elektrycznej w Polsce wyniosła 151.201 GWh (wzrost o 2,57%), a zużycie energii wyniosło 153.229 GWh, co pokazuje na dynamikę wzrostu zużycia energii w gospodarce, na poziomie 2,39% (rok 2017 do roku 2016).

Bardzo niepokojącą sprawą jest też ujemne saldo wymiany zagranicznej w handlu energią elektryczną w okresie I-XI 2018 r., które było dodatnie i wyniosło 5.642 GWh, co oznacza znaczną przewagę importu nad eksportem. W ten sposób polska gospodarka coraz bardziej uzależnia się od importu energii zza granicy.

Poniżej prezentujemy tabelę pokazującą szczegółowe informacje na temat produkcji energii elektrycznej z wyszczególnieniem źródeł jej wytwarzania, salda wymiany zagranicznej oraz wielkości krajowego zużycia energii elektrycznej wg. stanu na listopad 2018 r.

Lp.

Wyszczególnienie

Listopad

Narastająco od stycznia do listopada

2017 r.
[GWh]

2018 r.
[GWh]

Dynamika
[(b-a)/a*100]
[%]

2017 r.
[GWh]

2018 r.
[GWh]

Dynamika
[(e-d)/d*100]
[%]

[a]

[b]

[c]

[d]

[e]

[f]

1.

Produkcja ogółem (1.1+1.2+1.3+1.4)

14 425

14 238

-1,3

151 201

150 206

-0,66

1.1

   Elektrownie zawodowe

12 301

12 328

0,21

129 839

130 647

0,62

1.1.1

      El. zawodowe wodne

301

125

-58,57

2 421

2 023

-16,42

1.1.2

      El. zawodowe cieplne

12 000

12 203

1,69

127 419

128 624

0,95

1.1.2.1

         na węglu kamiennym

7 046

7 421

5,31

73 081

74 984

2,6

1.1.2.2

         na węglu brunatnym

4 122

4 017

-2,55

47 993

44 969

-6,3

1.1.2.3

         gazowe 

831

765

-7,98

6 344

8 670

36,66

1.2

   El. inne odnawialne

12

30

147,08

137

252

83,23

1.3

   El. wiatrowe

1 209

947

-21,71

12 121

10 302

-15,01

1.4

   Elektrownie przemysłowe

902

934

3,5

9 103

9 005

-1,07

2.

Saldo wymiany zagranicznej

195

410

110,45

2 028

5 642

178,2

3.

Krajowe zużycie energii elektrycznej

14 619

14 647

0,19

153 229

155 848

1,71

Źródło: https://www.pse.pl/dane-systemowe/funkcjonowanie-kse/raporty-miesieczne-z-funkcjonowania-rb/raporty-miesieczne 

Zwracamy uwagę na roczne tempo wzrostu/spadku zużycia energii elektrycznej m.in. dlatego, że wielkość zużycia energii w gospodarce jest bardzo trudna do sfałszowania i jest wygodnym wskaźnikiem oceny rzeczywistego stanu gospodarki. Jest od dużo bardziej wiarygodny od wskaźnika wzrostu PKB, który jest łatwy do manipulowania.

Dynamika zużycia energii elektrycznej, miesiąc do miesiąca pokazuje na spowolnienie polskiej gospodarki, która poza pojedynczymi miesiącami (luty, czerwiec -sierpień), gdzie wzrost zużycia energii miesiąc do miesiąca przekraczał poziom 3%, wypada słabo. Stan na dzisiaj jest taki, że za listopad mamy jeszcze plus, ale na poziomie 0,19%. W poniższej tabeli, w pierwszym rzędzie ujęte są dane miesiąc do miesiąca a drugim rzędzie dane narastająco w roku.

01.18

02.18

03.18

04.18

05.18

06.18

07.18

08.18

09.18

10.18

11.18

- 1,11

2,99

6,71

-0,95

0,00

3,85

3,57

3,08

0,21

0,55

0,19

- 1,11

0,83

2,76

1,90

1,54

1,90

2,13

2,25

2,02

1,87

1,71

Źródło: https://www.pse.pl/dane-systemowe/funkcjonowanie-kse/raporty-miesieczne-z-funkcjonowania-rb/raporty-miesieczne

Czekamy na kolejne dane z PSE SA, gdyż albo nastąpi przełamanie trendu w krajowym zużyciu energii, albo gospodarka zacznie się kurczyć.

Nie możemy się oprzeć, by nie zacytować samych siebie z lutego 2018 r., kiedy napisaliśmy, w komentarzu do informacji o spadku tempa zużycia energii w ten sposób:

„Piszemy o tym dlatego, że wbrew dobremu samopoczuciu premiera Morawieckiego, nie widać pozytywnego trendu w energetyce, która jest systemem nerwowym każdej gospodarki. Tania i łatwo dostępna energia elektryczna jest dzisiaj kluczowym warunkiem rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego świata. Poziom i dynamika zużycia energii elektrycznej w poszczególnych krajach lub regionach świata zależy przede wszystkim od liczby mieszkańców, stopnia rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego oraz struktury i efektywności użytkowania energii.” [1]

Zamrożenie cen energii na 2019 r., o czym niedawno pisaliśmy, [2] jest dowodem na to, że do czynników rządowych nie dotarła jeszcze wiedza o znaczeniu taniej i dostępnej energii w gospodarce, gdyż próbują oni rozwiązywać chwytami marketingowymi problem, który narastał w Polsce od wielu lat, tj. problem spadku zdolności wytwórczych krajowego systemu energetycznego opartego o paliwa kopalne (węgiel kamienny, węgiel brunatny i gaz ziemny) i zastępowanie go chimerycznymi elektrowniami wiatrowymi.

Warto jeszcze raz powtórzyć, że rząd PiS miał ponad trzy lata na to, by zadbać o polską energetykę i zapewnienie jej nowych, stabilnych mocy wytwórczych opartych o węgiel oraz rozpocząć budowę elektrowni jądrowej. Temat został zlekceważony, a pieniądze, które były dostępne w 2016 i 2017 roku zostały przejedzone na świadczenia socjalne, a nie na budowę aktywów energetycznych. W efekcie ceny energii rosną i będą rosły, mimo administracyjnych zakazów. W takiej sytuacji nie powinno nas dziwić, że tempo rozwoju gospodarczego spada i będzie spadać, co widać po dynamice zużycia energii.

Kto stawia wiatraki, ten przegrywa wybory

Redakcja stopwiatrakom.eu

Przypisy:

[1] http://stopwiatrakom.eu/aktualnosci/2447-w-jakim-stanie-jest-polska-gospodarka,-skoro-spada-krajowe-zu%C5%BCycie-energii-elektrycznej.html 

[2] http://stopwiatrakom.eu/aktualnosci/2667-rz%C4%85d-interweniuje-na-rynku-i-wprowadza-reglamentacj%C4%99-cen-energii,-czyli-o-ratowaniu-wizerunku-premiera-za-9-mld-z%C5%82.html