portal elektro mobilnoscNa początku czerwca br. w spaliła się w Hanowerze (Dolna Saksonia, Niemcy) hala, w której znajdowały się autobusy elektryczne. [1] Całkowitemu zniszczeniu uległo aż dziewięć autobusów. Oczywiście, pożary samochodów zdarzają się wszędzie, ale w przypadku pojazdów o napędzie elektrycznym mamy do czynienia z potwierdzonymi, wielokrotnymi samozapłonami dalece wykraczającymi poza statystycznie dopuszczalne przypadki. Zwolennicy elektrycznego transportu zwyczajnie ignorują to, że przegrzany lub uszkodzony akumulator jest niezwykle niebezpieczny, gdyż zapala się szybko a bateria elektryczna pali się tak długo, aż się sama wypali.

W wyniku pożaru w hanowerskiej zajezdni autobusowej spaliło się pięć autobusów elektrycznych, dwa autobusy hybrydowe oraz dwa autobusy z napędem spalinowym. Zniszczeniu uległa hala postojowa oraz stacja ładowania pojazdów. Z dymem poszło wiele milionów euro. [2] Pozostałe dziesięć autobusów elektrycznych będących w użytkowaniu przewoźnika zostało na razie wycofanych z eksploatacji.

1250.1 ebus spalony

Zwęglony szkielet autobusu po pożarze. Zdjęcie: Francois Klein / dpa

Źródło: https://www.bild.de/regional/hannover/hannover-aktuell/riesige-rauchwolke-ueber-der-stadt-busdepot-der-uestra-in-flammen-76633240.bild.html

Jak powiedział rzecznik „Uestra” – lokalnego operatora w Hanowerze, właściciela spalonych pojazdów, pożar nie wpłynie na plany miasta, które chce do 2023 r. kupić aż 50 pojazdów elektrycznych. Jednak po spaleniu się pięciu autobusów elektrycznych realizacja tego planu będzie utrudniona. „Wątpliwe jest czy uda nam się dotrzymać tego harmonogramu” – powiedział rzecznik. [3]

Pożar e-samochodu w Felsbergu (Hesja)

W lutym br., spalił się w Niemczach podczas jazdy, fabrycznie nowy, VW Golf 8 Hybrid. Podróżująca samochodem para cudem nie spaliła się żywcem, kiedy Golf zapalił się na drodze. Pasażerowi zdążyli uciec zanim samochód zapalił się, a następnie wybuchł. [4]

1250.2 brand explosion felsberg hilgershausen hessen schnee Pbee

Na zdjęciu: strażacy gaszą płonący samochód. Zdjęcie: Helmut Wenderoth

Źródło: https://www.hna.de/lokales/melsungen/unfall-vw-golf-auto-brand-explosion-felsberg-hessen-hna-kassel-zr-90203385.html

Strażacy mieli duży problem z ugaszeniem pożaru Golfa, gdyż płonące akumulatory wielokrotnie wybuchały a woda gaśnicza natychmiast zamarzała w temperaturze minus 16°C. Spalony wrak strażacy musieli umieścić w specjalnym kontenerze, który jest zalewany wodą, by akumulatory, które pozostają aktywne, mogły się schłodzić i nie zaczęły ponownie się palić. Pojazd musi wtedy stać w tym miejscu przez kilka dni, by uniknąć niebezpieczeństwa kolejnego samozapłonu.

Równie spektakularny był pożar czterech autobusów elektrycznych w Guangxi w Chinach, które spaliły się od samozapłonu jednego z nich. Charakterystyczną cechą tych pożarów jest ich gwałtowny i szybki przebieg. W przeciągu kilku sekund cały pojazd staje w płomieniach. Jeśli pojazdy te będą zaparkowane blisko siebie, to niebezpieczeństwo spalenia sąsiednich pojazdów jest bardzo duże.

1250.3 Pożar w Guangxi

Źródło: https://twitter.com/PDChina/status/1394004725176049664

Jak widać, „ekologiczne” pojazdy o napędzie elektrycznym stanowią duże niebezpieczeństwo dla użytkowników (pasażerów), ale też i innych pojazdów w pobliżu. O samozapłonach pojazdów z silnikami spalinowymi nigdy nie było słychać, zaś w przypadku elektryków jest to wręcz nagminna przypadłość. A to tylko jedna ze sporej listy wad elektryków niezależnie od ich wysokiej ceny, krótkich zasięgów czy też problemów z utylizacją. Pytanie brzmi, jak długo jeszcze będziemy oszukiwani, że elektryfikacja transportu ma cokolwiek wspólnego z „ochroną” klimatu i czy „zupełnie przypadkiem” nie służy to pozbawianiu społeczeństwa dostępu do dobrze funkcjonujących i efektywnych środków transportu w postaci samochodów z napędem spalinowym. Kto chce nam odebrać swobodę przemieszczania się własnym samochodem? Na mrzonkach o elektryfikacji trudno jest budować nowoczesny system transportowy osób, jak i towarów. Tylko czy klimatystów obchodzą fakty?

Polityka klimatyczna jest niezwykle droga, wymaga zużycia surowców mineralnych w większym stopniu niż tradycyjne gałęzie przemysłu, zanieczyszcza środowisko naturalne i nie przynosi żadnych widocznych efektów dla ziemskiego klimatu, gdyż tym i tak steruje aktywność Słońca, a nie politycy. 

Tłumaczenie, opracowanie i komentarz

Redakcja stopwiatrakom.eu

Przypisy:

(1) https://www.bild.de/regional/hannover/hannover-aktuell/riesige-rauchwolke-ueber-der-stadt-busdepot-der-uestra-in-flammen-76633240.bild.html - publ. z dn. 05.06.2021 r.

(2) Pożar zajezdni można obejrzeć na nagraniu dostępnym: https://www.facebook.com/groups/882010741817883/permalink/4472665396085715/

(3) https://www.ndr.de/nachrichten/niedersachsen/hannover_weser-leinegebiet/Hannover-Ursache-fuer-Grossbrand-in-Bus-Depot-weiter-unklar-,uestra252.html - publ. z dn. 07.06.2021 r.

(4) https://www.hna.de/lokales/melsungen/unfall-vw-golf-auto-brand-explosion-felsberg-hessen-hna-kassel-zr-90203385.html - publ. z dn. 16.02.2021 r


Wszechobecna propaganda klimatyczna w mediach głównego nurtu oparta jest o kilka mitów, które są nieustannie promowane wbrew oczywistym faktom i elementarnej wiedzy naukowej, zwłaszcza mit o szkodliwości dwutlenku węgla i jego szczególnej roli gazu cieplarnianego. Poglądy przeciwne i poddające w wątpliwość „ustaloną naukę o klimacie” są zaciekle eliminowane z obiegu publicznego, wszystko po to, by nie dopuścić do powstania nawet najmniejszych wątpliwości wśród polityków, dziennikarzy i wyborców, a już szczególnie dzieci i młodzieży w wieku szkolnym. W ten sposób bełkot klimatyczny rozlewa się po infosferze publicznej i uniemożliwia rzetelną debatę o przyczynach, skutkach i kosztach „walki z klimatem”. Skala manipulacji i dezinformacji jest na tyle duża, że konieczne jest posługiwanie się zupełnie innymi pojęciami umożliwiającymi prawidłowe nazwanie rzeczywistości bez jej przeinaczania. Prawda sama się nie obroni i wymaga codziennej pracy a zwłaszcza posługiwania się innym językiem niż klimatyczni histerycy i naciągacze. Dlatego misją naszego portalu jest obrona prawdy naukowej i polskich interesów politycznych oraz gospodarczych w czasach inwazji post-prawd, kłamstw i przeinaczeń.

Wszystkim naszym darczyńcom serdecznie dziękujemy. Portal utrzymuje się wyłącznie z prywatnych datków i nie korzystamy z żadnych publicznych pieniędzy. Takie finansowanie gwarantuje nam pełną niezależność a Czytelnikom publikacje, których nie znajdziecie nigdzie indziej. Prosimy o wpłaty na konto w PKO BP SA: 53 1020 2791 0000 7102 0316 5867

Tytuł wpłaty: "Darowizna na stopwiatrakom.eu"

Dziękujemy Państwu za życzliwe wsparcie!