portal wiadomosci lokalneNa portalu wnp.pl ukazał się artykuł pt. „Opodatkowanie wiatraków. Co władze odpowiedziały na petycje samorządowców?” Leszek Kuliński, wójt gminy Kobylnica, przewodniczący zarządu Stowarzyszenia Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej, nie jest zadowolony z odpowiedzi jakie uzyskał od polskiego rządu.

Pod koniec 2016 roku wójt Leszek Kuliński, mocno zatroskany o finanse inwestora, który wybudował na terenie gminy Kobylnica dużą farmę wiatrową, wystąpił do premier Beaty Szydło, prezydenta RP oraz marszałków Sejmu i Senatu z petycjami o wyjaśnienia jaka od 2017 roku powinna być podstawa do opodatkowania wiatraków podatkiem od nieruchomości. O problemach z interpretacją ustawy odległościowej Leszka Kulińskiego pisaliśmy tutaj: http://stopwiatrakom.eu/w-skrocie/2051-podatek-od-wiatrak%C3%B3w-zmiany-w-przepisach-od-1-stycznia-2017-r.html

Jak podaje portal wnp.pl z otrzymanych odpowiedzi wynika, że polskie władze uważają, że prawo jest właściwie skonstruowane i że począwszy od 2017 r. podstawą do określenia podatku od nieruchomości w przypadku wiatraków powinna być wartość całej inwestycji, a nie jak do końca 2016 r. tylko wartość fundamentu i wieży.

Lepka Lapka odc 037

Ponadto w piśmie, jakie otrzymał wójt gminy Kobylnica od pana Wiesława Janczyka Sekretarza Stanu w Ministerstwie Finansów, w który imieniu pani premier Beaty Szydło i pana wicepremiera Mateusz Morawiecki odpowiedział na w/w petycję, zawarta jest m.in. taka informacja, że od dnia 16 lipca 2016 r. elektrownia wiatrowa stanowi w całości obiekt budowlany (budowlę) w rozumieniu ustawy prawo budowlane, w konsekwencji powyższego ustawodawca od dnia 1 stycznia 2017 r. zmienił zasady opodatkowania elektrowni wiatrowych podatkiem od nieruchomości w zakresie określenia podstawy opodatkowania tym podatkiem, bowiem opodatkowaniu będzie podlegać z tym dniem cała elektrownia wiatrowa.

Resort finansów poinformował wójta, że obecnie nie ma przesłanek do wydania ogólnej interpretacji w sprawie opodatkowania wiatraków podatkiem od nieruchomości, bo nie zostały jeszcze wydane rozstrzygnięcia organów podatkowych ani pierwszej ani drugiej instancji, ani też sądów administracyjnych, w których zawarte byłoby niejednolite stanowisko w sprawie opodatkowania podatkiem od nieruchomości farm wiatrowych.

Pan Leszek Kuliński wydaje się być bardzo zmartwionym tym, że będzie musiał wydać niekorzystną dla inwestorów indywidualną interpretację podatkową i już wie, że sprawa będzie miała swój dalszy ciąg w sądzie administracyjnym. A co na to wójtowie/burmistrzowie gmin, którzy nie czekając na odpowiedzi Ministerstwa pośpieszyli się z wydaniem interpretacji podatkowych wbrew przepisom ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych? Nawet nie próbowali udawać, że zależy im na finansach gminy tylko zrobili dokładnie to, co chcieli inwestorzy, czyli wydali interpretacje korzystne dla inwestorów. Jaką korzyść z tego ma gmina, że zarobi mniej pieniędzy, to pewnie tylko wiedzą wtajemniczeni.

Sadźmy lasy, nie budujmy wiatraków.

Redakcja stopwiatrakom.eu

Źródło:

http://www.wnp.pl/odnawialne_zrodla_energii/opodatkowanie-wiatrakow-co-wladze-odpowiedzialy-na-petycje-samorzadowcow,289833_1_0_0.html