Rzadko piszemy o "ubocznych kosztach" morskiej energetyki wiatrowej.

Homary brytyjskie uważane są za przysmak we Francji, Hiszpanii i w Portugalii. Na obszarze Morza Północnego, z którego pochodziło 15% homarów odławianych z przybrzeżnych wód brytyjskich, w 2013 r. zbudowano farmę wiatrową liczącą 35 turbin. W tej chwili planuje się budowę dwóch dalszych farm. Dyrektor największego zrzeszenia poławiaczy homarów w Wielkiej Brytanii obawia się o bezpieczeństwo łodzi rybackich, a także o zniszczenie dna morskiego, na którym żyją homary. Na obszarze zajętym obecnie przez farmy wiatrowe łowiło 70 statków rybackich z pobliskich portów. Z usług na rzecz rybołówstwa utrzymuje się poza tym znaczna część ludności tej części wybrzeża. Źródło: http://www.theguardian.com/environment/2015/may/17/have-wind-turbines-ruined-britain-lobsters

Plażowicze nad Morzem Północnym mogą za to podziwiać takie widoki, jak poniżej. Farma wiatrowa Westermost Wind została uruchomiona w 2015 r. Składa się ona z 35 turbin Siemensa o mocy 6 MW. Farma usytuowana jest 7,5 km od brzegu. Rozpiętość skrzydeł turbiny wynosi 150 metrów.

Wielka Brytania morskie farmy wiatrowe

Źródło: http://www.windaction.org/posts/42688-wind-facility-dominates-the-north-sea-horizon#.VVpFFFJpk2g