Czeka nas kolejna reforma systemu handlu emisjami CO2, bo … ten obecny się nie sprawdził, gdyż ceny uprawnień do emisji są „zbyt niskie”. Oczywiście, do czego już Komisja Europejska zdążyła nas przyzwyczaić, kolejne propozycje reform są gorsze od poprzednich, zwłaszcza dla polskiej gospodarki i energetyki, a już z pewnością dla energochłonnych gałęzi przemysłu. Warto przeczytać komentarz prof. Świrskiego w tej sprawie. Nie da się ukryć, że nowy rząd, który powstanie po jesiennych wyborach, będzie musiał się zmierzyć z naprawdę dużym wyzwaniem, jeśli ma w Polsce ocaleć jakikolwiek przemysł energochłonny. Co więcej, jeśli nowe moce wytwórcze w energetyce mają być oparte na węglu, to będziemy musieli je budować z własnych środków finansowych, bowiem Komisja Europejska oraz inne unijne instytucje będą promowały i dofinansowywały tylko OZE, czyli w praktyce budowę elektrowni wiatrowych.

 

Źródło:

 

http://biznesalert.pl/swirski-reforma-ets-lipiec-2015-warto-przyjrzec-sie-blizej-lub-wymaga-dalszej-dyskusji/