Na portalu „Niezależna.pl” ukazał się wywiad z posłem Piotrem Naimskim (PiS), który typowany jest w nowym rządzie na ministra ds. energetyki. Warto obejrzeć ten wywiad i posłuchać co ma do powiedzenia o energetyce i górnictwie osoba, która być może w niedługim czasie będzie kształtować politykę rządu w tym zakresie.

http://vod.gazetapolska.pl/11106-najwieksze-przestepstwo-platformy

Naimski wyraźnie podkreśla, że każdy nowy rząd, który powstanie po wyborach będzie miał w dziedzinie energetyki bardzo trudne zadanie, gdyż osiem lat zaniechań rządu PO-PSL tylko skumulowało istniejące problemy. I wylicza zaniechane inwestycje w nowe moce wytwórcze (nowe elektrownie węglowe). Mówi o dramatycznej sytuacji spółek węglowych, które mają dotrwać do wyborów, a potem mogą upaść; mówi też obłędnej polityce klimatycznej Unii Europejskiej, która zmierza prosto do dekarbonizacji gospodarki i energetyki, co szczególnie uderza w Polskę. Naszej gospodarce grozi bowiem scenariusz uzależnienia od dostaw energii elektrycznej z Niemiec i innych krajów, gdyż sami nie będziemy w stanie wyprodukować jej nawet na własne potrzeby.

[Nasz komentarz]:

Trudno się nie zgodzić z diagnozą posła Piotra Naimskiego. Nowy rząd będzie miał pełne ręce roboty i w górnictwie, i w energetyce. Liczba spraw do rozwiązania jest ta duża, że nowy minister, jaki by on nie był, będzie musiał zająć się najpierw gaszeniem pożarów, a dopiero potem „normalną” pracą. Zwracamy jednak uwagę, że data wyborów w Polsce nakłada się na szczyt klimatyczny w Paryżu (COP 21), na którym Polskę reprezentować będzie jeszcze obecny rząd, który bez walki i starań, zaakceptował niemiecki pomysł całkowitej dekarbonizacji gospodarki. Szczyt ten, jeżeli zostanie zawarte tam nowe światowe porozumienie w sprawie ograniczenia emisji CO2, będzie gwoździem do trumny i polskiego górnictwa i energetyki. Jedną z pierwszych decyzji nowego premiera powinna być zmiana instrukcji negocjacyjnej dla naszego przedstawiciela na tym szczycie. Warto o tym pamiętać i uprzedzić ustępujący rząd.

Chcielibyśmy zwrócić jeszcze uwagę, iż w gestii nowego ministra odpowiedzialnego za energetykę znajdzie się też cała branża OZE z miłośnikami elektrowni wiatrowych na czele. To na nowy rząd spadnie obowiązek wdrożenia nowej ustawy o OZE oraz przeprowadzenia pierwszej aukcji na dofinansowanie budowy i produkcji energii elektrycznej z tzw. odnawialnych źródeł. Będzie pewnym paradoksem to, że wieloletnie kontrakty na dofinansowanie dla OZE zawierać będzie już nowa ekipa rządowa, która przynajmniej oficjalnie jest sceptyczna wobec całej branży. Do planów nowego rządu warto więc dorzucić postulaty środowiska osób protestujących przeciwko ekspansji przemysłowej energetyki wiatrowej, a które zostały już przekazane Prezydentowi RP – Andrzejowi Dudzie. Pisaliśmy już o tym na inaugurację prezydentury, ale nie zaszkodzi przypomnieć.

[Nasze postulaty]:

1) przygotowanie inicjatywy ustawodawczej, która odsunie lokalizacje przemysłowych elektrowni wiatrowych od siedzib ludzi na minimalną odległość wyrażoną wzorem wysokość elektrowni w najwyższym punkcie śmigła razy 15. Tylko taka regulacja prawna będzie zapobiegać dalszej niekontrolowanej ekspansji tych urządzeń w Polsce,

2) przygotowanie inicjatywy ustawodawczej, która zapewni, by urzędowe pomiary hałasu, jak i badania oddziaływania hałasu turbin wiatrowych obejmowały całe spektrum dźwięku (bez użycia skali A), w tym również hałasu niskiej częstotliwości i infradźwięków, także wewnątrz domów mieszkalnych, oraz objęcie ochroną akustyczną obszarów rolnych i leśnych, czego nie ma dzisiaj,

3) przygotowanie inicjatywy ustawodawczej, która będzie całkowicie zakazywała lokalizacji przemysłowych elektrowni wiatrowych na obszarach parków narodowych, na obszarach Natura 2000 oraz w ich otulinach, a także w korytarzach ekologicznych, co zapewni ich integralność i status obszarów chronionych zgodnie z linią orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości,

4) przygotowanie inicjatywy ustawodawczej, która utworzy specjalny funduszu rozwoju obszarów wiejskich, przeznaczony na wsparcie budowy samowystarczalnych energetycznie gospodarstw domowych i rolnych, w oparciu o technologie umożliwiające generację energii elektrycznej i cieplnej w małej skali,

5) przygotowanie inicjatywy ustawodawczej, która wprowadzi krajową regulację tzw. dominant krajobrazowych, jako zasadniczego warunku ochrony krajobrazu, gdyż obowiązująca ustawa krajobrazowa tego nie czyni,

6) przygotowanie inicjatywy ustawodawczej, która uchyli przepisy ograniczające udział organizacji społecznych w procesie inwestycyjno–budowlanym, co jest niezgodne z zobowiązaniami międzynarodowymi Polski, tj. konwencją z Aarhus,

7) zapewnienie naszemu krajowi należytej swobody w racjonalnej i społecznie akceptowalnej redukcji uciążliwości energetyki i gospodarki dla środowiska, na przykład w drodze przemyślanej renegocjacji pakietu klimatyczno-energetycznego podpisanego przez rząd PO – PSL, a także poinformowanie opinii publicznej o istotnych zapisach umów podpisanych przez ten rząd z Niemcami i/lub w ramach Unii Europejskiej a dotyczących budowy wspólnego rynku energii,

8) przeprowadzenie analizy rzetelnych kosztów przebudowy systemu energetycznego, w tym kosztów rozbudowy przesyłowych sieci energetycznych, kosztów alternatywnych w postaci redukcji funduszy na rozwój i wdrożenie niskoemisyjnych technologii produkcji energii, a także na poprawę efektywności energetycznej w systemie energetycznym i poza nim, oraz innych kosztów społecznych i ekonomicznych związanych z rozbudową nieefektywnych, niestabilnych i drogich odnawialnych źródeł energii; szczególnie z niestabilnych źródeł, do których należy w naszej szerokości geograficznej energia z wiatru.