portal wiadomosci z rzadu 1Wygłoszone przez nowego premiera expose stało się przedmiotem wielu komentarzy i analiz. Przed Mateuszem Morawieckim stoi trudne zadanie, gdyż musi pogodzić w ramach nowego projektu politycznego wiele sprzecznych interesów gospodarczych i politycznych. Nawet obecna koalicja rządowa nie jest monolitem, ale dzieli się wyraźnie na różne środowiska, które ze sobą silnie konkurują o wpływy. Nas najbardziej interesuje sprawy polityki klimatyczno-energetycznej, gdyż w tym obszarze rozstrzyga się w tej chwili przyszłość polskiej gospodarki oraz bezpieczeństwo energetyczne.

Nowy premier o energetyce

Podczas swojego inaugurującego przemówienia, premier powiedział o energetyce niewiele. Starał się bardziej zasygnalizować istniejące wyzwania, niż wskazywać jak to będzie na pewno.

„Jesteśmy świadkami rewolucji technologicznej, która oznacza nowe rozdanie w gospodarce światowej. Powinno odbywać się ono z udziałem Polski. Dzisiejsza polityka gospodarcza decyduje, czy Polska będzie za 10 lat producentem technologii, czy rynkiem zbytu dla zachodnich koncernów”.

142. Expose

Źródło: https://twitter.com/twitter/statuses/940622469161017345

Jesteśmy dalecy od tego, by na podstawie tego jednego przemówienia wnioskować, co będzie dalej z budową wiatraków czy z OZE. Sam premier Morawiecki powiedział:

„Dzisiaj węgiel jest podstawą naszej energetyki. Nie możemy i nie chcemy z niego rezygnować. Woj. śląskie staje się, obok węgla, zagłębiem nowych technologii. Dla naszych przyszłych pokoleń chciałbym zadbać, by mogły też rozwijać się alternatywne źródła energii, ale tam, gdzie jest to uzasadnione ekonomiczne. Tak, aby generowały zyski, a nie koszty.”

Nowy rząd, ale czy nowe pomysły?

Nowy rząd premiera Morawieckiego, godząc interesy różnych lobbies, będzie się starał dywersyfikować polski mix energetyczny budując z jednej strony elektrownię atomową, a z drugiej strony, tak dla świętego spokoju, pewnie dopuści do budowy elektrowni wiatrowych na morzu. Nie bez powodu poseł Zbigniew Gryglas zasilił klub PiS. Jeżeli już jakiekolwiek OZE zostanie zasilone publicznymi pieniędzmi, to będzie to raczej fotowoltaika a nie wiatraki. Każdy coś tam dostanie, byle tylko zachować w kraju polityczny ład.

W przyszłym roku czekają nas wybory samorządowe i wszystkie inne sprawy muszą zejść na bok, gdyż sukces samorządach, szczególnie na szczeblu wojewódzkim będzie warunkiem dalszego rządzenia w Warszawie i wygranych wyborów parlamentarnych za dwa lata.

Tak dla kontrastu, nie można nie zauważyć, że w Niemczech od czasu wyborów do Bundestagu, czyli od 24 września 2017 r., mamy ewidentny kryzys polityczny, który obnaża słabą pozycję kanclerz Angeli Merkel oraz politycznego zaplecza rządu (CDU i CSU). Na tle sparaliżowanych Niemiec, nowy premier z Polski, z wizerunkiem sprawnego i inteligentnego technokraty, ma szansę zawalczyć o lepszą pozycję w Europie i ugrać kilka ważnych spraw dla kraju. Powodzenia!

Sadźmy lasy, rozbierajmy wiatraki

Redakcja stopwiatrakom.eu

stopwiatrakom stopka 1