Ponad 600 miliardów euro (ok. 2,4 biliona złotych) wynosił łączny koszt instalacji wiatrakowych na lądzie i morzu oraz ogniw fotowoltaicznych w Europie wybudowanych do końca 2012 r. – i to nie licząc kosztów rozbudowy sieci energetycznej.

Dla porównania: w następstwie światowego kryzysu bankowego koszt dwóch pakietów ratunkowych dla Grecji wyniósł 320 miliardów euro, a pakietu ratunkowego dla Irlandii w 2011 r. – 70 miliardów euro.

Wyliczenia przedstawiono na irlandzkim blogu poświęconym analizie polityki energetycznej w Irlandii http://irishenergyblog.blogspot.ie/2015/02/cost-of-renewables-infrastructure-in.html. Zachęcamy do zapoznania się z tym artykułem, który ukazał się 4 lutego 2015 r.

I co zyskaliśmy za te pieniądze? - zapytuje autor artykułu.

Wyższe rachunki za energię – zwykli ludzie i przemysł muszą zwrócić te 600 miliardów udziałowcom i akcjonariuszom branży OZE.

Jeszcze bardziej bulwersuje fakt, że – po wydaniu takiej góry pieniędzy – Europa pozostaje tak samo uzależniona od rosyjskiego gazu i saudyjskiej ropy jak przedtem.

Nigdy w historii Europy nie zainwestowano porównywalnych środków w jednostki wytwarzające niedyspozycyjną energię (ang. non-dispatchable plant). Takie moce wytwórcze zawsze powodują wzrost kosztów w systemie elektroenergetycznym.

W niedawnym zimowym raporcie perspektywicznym (ang. Winter Outlook Report) Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych (ENTS) zmuszona była przyznać, że:

szereg OSP [krajowych operatorów systemów przesyłowych] wskazało, że doświadczają narastających problemów z funkcjonowaniem systemu (głównie) z powodu przyrostu zmiennej generacji w systemie (energia wiatrowa i słoneczna) oraz braku możliwości generacji bardziej elastycznej energii

A w raporcie opublikowanym w styczniu tego roku ENTS napisała:

Wobec szybkiej i znaczącej rozbudowy generacji rozproszonej [głównie kolektorów słonecznych] w ostatnich latach, podstawowe rezerwy wykorzystywane przez OSP do bilansowania ich systemów nie będą już wystarczające. W konsekwencji w przypadku incydentu operatorzy OSP nie będą mieli innego wyjścia, jak uruchomić swoje kluczowe plany obrony systemu (ang. major defence plans)”.

Raport wskazuje też na długookresowe problemy z niezawodnym zapewnieniem dostaw energii elektrycznej, między innymi, w Belgii, Finlandii, Niemczech i Wielkiej Brytanii (patrz cytaty w irlandzkim artykule).

Te problemy Europa zafundowała sobie kosztem 600 miliardów euro.

Polecamy też artykuł na ten sam temat zamieszczony na portalu „Friends Against Wind” http://en.friends-against-wind.org/realities/renewable-energy-infrastructure-costs-more-than-greek-and-irish-bailouts-combined