Zwracamy się do Państwa z prośbą o wsparcie finansowe naszych prac mających na celu przetłumaczenie na język polski i udostępnienie społeczeństwu, urzędnikom państwowym i sędziom rzetelnych badań opublikowanych w prestiżowych, zachodnich czasopismach naukowych, dotyczących wpływu elektrowni wiatrowych na zdrowie ludzi oraz analiz oddziaływania farm wiatrowych na otoczenie.

Portal internetowy stopwiatrakom.eu został założony i jest prowadzony społecznie przez ludzi, którzy zostali dotknięci nieprawidłową lokalizacją turbin wiatrowych. Dlatego bezpłatnie udostępniamy informacje i teksty na temat farm wiatrowych, w tym ważne dokumenty z całego świata. Zobacz: http://www.stopwiatrakom.eu Szerzej o misji naszej redakcji napisaliśmy tutaj: http://stopwiatrakom.eu/redakcja.html

W naszym kraju brak jest wiedzy i informacji dającej społecznościom wiejskim i całemu społeczeństwu pełen i wiarygodny obraz funkcjonowania farm wiatrowych, we wszystkich istotnych aspektach. Ostateczne decyzje w sprawie lokalizacji podejmują samorządy gminne, których jedynym celem staje się nierzadko pozyskanie wpływów z podatków od wiatraków, bez zważania na lokalnych mieszkańców i ich prawa zagwarantowane konstytucyjnie.

Nie negując rozwoju energetyki wiatrowej chcemy zaznaczyć, że do tej pory w naszym kraju szkodliwość ta, mimo że została udowodniona naukowo, nie jest brana pod uwagę w procesie lokalizacji wiatraków przemysłowych. Naraża to bardzo wiele osób zamieszkujących tereny wiejskie na zbyt bliskie sąsiedztwo tych urządzeń, a co za tym idzie, na pogorszenie stanu zdrowia i komfortu życia. Obecnie spotykamy się z brakiem woli politycznej, aby wprowadzić stosowne przepisy prawa, które gwarantowałyby bezpieczną odległość turbin wiatrowych od siedzib ludzkich.

Autorzy sporządzanych na zlecenie inwestorów, wymaganych prawem raportów oddziaływania na środowisko i człowieka ignorują stan współczesnej wiedzy w tym zakresie, a często wręcz twierdzą, że nie istnieją żadne miarodajne badania naukowe, które potwierdzałyby szkodliwość turbin wiatrowych dla zdrowia człowieka. Usprawiedliwia się w ten sposób stawianie wiatraków przemysłowych w odległościach nawet 250-300 metrów od domów.

Dotychczasowe nasze doświadczenia wskazują, że grupy mieszkańców czy też stowarzyszenia, broniące swoich praw w urzędach i sądach administracyjnych, borykają się z odmową uznania obcojęzycznych publikacji za dowód w sprawie i nierzadko są wzywani do przedstawienia tłumaczenia przysięgłego w ciągu 7 dni, czego, często z powodów finansowych, nie są w stanie zrobić.

Nie chcemy pozostawać obojętni na cierpienie osób, których prawa do godnego życia zostały podeptane przez branżę wiatrową, hojnie wspieraną finansowo z kieszeni podatnika. Wiele takich osób jest zrozpaczonych, ponieważ nie mają oni do kogo się zwrócić o pomoc. Z całej Polski dostajemy maile, w których ludzie wyrażają swoją bezsilność.

Problem zbyt bliskiej lokalizacji wiatraków od siedzib ludzkich , to problem nie tylko polski. Niedawno publikowaliśmy na naszym portalu link do najnowszego reportażu na ten temat zrealizowanego przez niemiecką telewizję .Można go obejrzeć tutaj: http://www.stopwiatrakom.eu/194-wiadomości-z-zagranicy/1493-niemcy,-kanada-ontario-,-australia-chorzy-na-infradźwięki-–-reportaż-spiegel-tv-z-polskimi-napisami.html

Powołując się na zapisy Ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, będziemy dążyć do tego, aby raporty oddziaływania tych inwestycji na środowisko były rzeczywiście sporządzane w oparciu o współczesny stan wiedzy i aby zapobiegać w ten sposób zbyt bliskiej lokalizacji wiatraków przemysłowych od domów mieszkalnych.

Przetłumaczone badania naukowe i artykuły z renomowanych publikacji zachodnich dotyczące negatywnego oddziaływania wiatraków zostaną opublikowane na naszym portalu, skąd będą mogły być nieodpłatnie pobierane. Przekażemy je także decydentom i urzędnikom państwowym.

Szacujemy, że na przetłumaczenie, w tym w formie tłumaczenia przysięgłego, istotnych publikacji naukowych oraz artykułów trzeba przeznaczyć kwotę 30.000 zł.

Prosimy o dokonywanie wpłat na konto Fundacji Łyński Kamień – wydawcy portalu z dopiskiem: „darowizna na tłumaczenia”. Nr konta portalu - ING Bank Śląski, nr konta: 76 1050 1025 1000 0090 3052 3345.

Za okazaną pomoc serdecznie dziękujemy.

Redakcja portalu stopwiatrakom.eu