^Do góry

Wiadomości po angielsku

Uwagi prawne

Blog Barbary Lebiedowskiej

portal zielona energetykaW dniu 7 czerwca br. na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Górnictwa i Energii, Dyrektor Departamentu Energii Odnawialnej w Ministerstwie Energii, Andrzej Kaźmierski przedstawił propozycje zmian w ustawie o OZE, zmierzające między innymi do złagodzenia skutków ustawy odległościowej.

Prezentację Departamentu Energii Odnawialnej w Ministerstwie Energii w zakresie złagodzenia przepisów dotyczących energetyki wiatrowej należy rozumieć jako działanie w interesie i na rzecz branży wiatrakowej. Stanowisko Departamentu jest zgodne z postulatami przedstawionymi przez PSEW zawartymi w raporcie pt.; Stan energetyki wiatrowej w Polsce w 2016 r., co wykażemy poniżej.

Powrót do przeszłości

Jeśli Ministerstwo Energii ulegnie wpływom lobby wiatrakowemu a posłowie PIS przegłosują zaproponowane w prezentacji Departamentu zmiany, to będzie to oznaczać powrót do stawiania wiatraków bez żadnych zasad. Propozycja zmiany w postaci „Dostosowania sztywnych zasad lokalizacji oraz wymogów odległościowych nowych elektrowni wiatrowych do uwarunkowań lokalnych i potrzeb społeczności lokalnych, bazując na planach zagospodarowania przestrzennego" cofa nas do „poprzedniej epoki”, kiedy obowiązywała zasada: „budujta, gdzie chceta”. Hasło w powyższym postulacie jest na pozór bardzo szczytne ale rzeczywistość jest zupełnie odmienna. U podstaw wejścia ustawy odległościowej były właśnie argumenty o korupcji urzędników gminnych. Czy obecnie, po roku funkcjonowania ustawy (ta sama kadencja wójtów, burmistrzów) sytuacja uległa zmianie? Tylko sztywna odległość, zawarta w ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, zapewnia mieszkańcom gwarancję, że 200 metrowy wiatrak nie stanie 200 metrów od ich domów. Niestety przez ponad półtora roku Ministerstwo Środowiska nie zrobiło kompletnie nic w zakresie zmiany dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku i wprowadzenia specjalnej regulacji prawnej dla elektrowni wiatrowych.

Kolejna propozycja zmian: „Zapewnienie możliwości modernizacji funkcjonujących elektrowni wiatrowych (zniesienie ustawowego zakazu modernizacji oraz remontów funkcjonujących instalacji wytwórczych)" to nic innego jak dożywotnie zalegalizowanie istniejących już wiatrakowych zon. Do tej pory mieszkańcy mający olbrzymie przemysłowe wiatraki kilkaset metrów od swoich domów mieli pewną nadzieję, że po dziesięciu lub piętnastu latach, kiedy taki wiatrak przestanie już funkcjonować, zostanie on zdemontowany, gdyż utracił już swoją zdolność użytkową i nie nadaje się do remontu. Przy proponowanej zmianie przepisów, nadzieja ta zostanie im brutalnie odebrana. Na miejscu starych wiatraków zostaną zamontowane nowe o jeszcze większych mocach.

Opodatkowanie po nowemu, czyli po staremu

Niezrozumiała jest również propozycja zmian w zakresie opodatkowania elektrowni wiatrowych podatkiem od nieruchomości. Należy w pierwszej kolejności ujednolicić praktykę stosowania przepisów podatkowych i sprawdzić, które z gmin poszły na rękę inwestorom, udzielając im pomocy publicznej przez zaniżenie opodatkowania, a które zrobiły to zgodnie z przepisami. Poza Warszawą i dużymi miastami sposób stosowania przepisów bywa różny i nie wszędzie przyjmuje się do wiadomości to, że one w ogóle obowiązują.

Dochody z opodatkowania wiatraków, tak czy inaczej trafiają do jednego budżetowego worka, gdzie zawsze jest coś do sfinansowania, a ci, którzy mieszkają najbliżej nie dość, że mają paskudztwa za oknem, to o finansowych rekompensatach za szkody wiatrakowe nawet nie mogą pomyśleć.

Zgodzić się można, co najwyżej z tym, że trzeba ustawowo uregulować kwestie finansowania likwidacji wiatraków. Rzecz w tym, że powinni zrzucać się na to sami deweloperzy, odprowadzając jakiś tam procent od obrotu. Wcześniej czy później wszystkie wiatraki staną i trzeba je będzie zdjąć. Szukanie chętnego do zapłaty za rozbiórkę będzie tak czy inaczej problemem właściciela gruntu, o czym wydzierżawiający zapominają podpisując swoje umowy.

Zmiany zaproponowane przez Departament Energii Odnawianej

W przedstawionej przez prezentacji zaproponowano:

  • Zapewnienie możliwości modernizacji funkcjonujących elektrowni wiatrowych (zniesienie ustawowego zakazu modernizacji oraz remontów funkcjonujących instalacji wytwórczych)
  • Zmiany w zakresie opodatkowania elektrowni wiatrowych podatkiem od nieruchomości (oderwanie podatku od sztywnych pojęć prawa budowlanego i dostosowanie na potrzeby prawa podatkowego)
  • Możliwości lokalizacji budynków w okolicy już funkcjonujących elektrowni wiatrowych (zniesienie ustawowego zakazu, jeśli wynika to z woli społeczności lokalnej)
  • Dostosowania sztywnych  zasad lokalizacji oraz wymogów odległościowych nowych elektrowni wiatrowych do uwarunkowań lokalnych i potrzeb społeczności lokalnych, bazując na planach zagospodarowania przestrzennego

oraz

  • Usunięcie luki prawnej dotyczącej stanu prawnego oraz odpowiedzialności przedsiębiorcy w zakresie elektrowni wiatrowych po zakończeniu okresu ich eksploatacji (ochrona rolników/dzierżawców przed odpowiedzialnością za szkody)

Zamiany zaproponowane przez PSEW

Dla porównania przytaczamy wprost zapisy z raportu opracowanego przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) (Rozdział 2, str. 44) aby móc naocznie stwierdzić, że proponowane zmiany przez Ministerstwo Energii są tak naprawdę postulatami branży wiatrowej a nie wynikiem samodzielnej analizy Ministerstwa Energii i ważeniem interesów różnych uczestników rynku energii i dbałością o zdrowie obywateli własnego kraju.

Fragmenty Raportu PSEW z rozdziału drugiego  pt.: „Ramy prawne a sytuacja energetyki wiatrowej w Polsce:

2.6. Proponowane kierunki zmian w ustawie odległościowej

Ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (ustawa o elektrowniach wiatrowych) została przyjęta przez Sejm w dniu 20 maja 2016 r., a weszła w życie 16 lipca. Ustawa przewiduje między innymi znaczące ograniczenia w odniesieniu do lokalizacji, budowy i działania farm wiatrowych, a w szczególności: (a) wprowadza minimalną odległość elektrowni wiatrowych od zabudowy mieszkalnej, (b) wprowadza możliwość lokalizacji elektrowni wiatrowych wyłącznie na podstawie planów zagospodarowania przestrzennego oraz (c) zmienia sposób obliczania podatku od nieruchomości (PoN) od budowli.

2.6.1. W zakresie podatku od nieruchomości

Zmianie powinna ulec definicja elektrowni wiatrowej zawarta w art. 2 pkt 1 ustawy odległościowej w taki sposób, aby nie było wątpliwości, że elektrownia wiatrowa składa się z części budowlanej oraz z urządzeń technicznych, które nie są wliczane do podstawy opodatkowania przy naliczaniu podatku od nieruchomości (podkreślenie redakcji). (…)

2.6.2. W zakresie wymogu zachowania odległości (10h) określonego w art. 4 ustawy odległościowej

Odległość budownictwa mieszkaniowego od elektrowni wiatrowych oraz elektrowni wiatrowych od budownictwa mieszkaniowego powinna być ustalana na podstawie przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, a także w oparciu o kryterium dopuszczalnego poziomu hałasu, określone w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Kwestia odległości powinna być badana i określana dla każdego przypadku indywidualnie na podstawie wyżej wymienionych przepisów (pogrubienie redakcji). (…)

2.6.3. W zakresie utrzymania w mocy pozwoleń na budowę wydanych przed wejściem w życie ustawy odległościowej

Usunięty powinien zostać zawarty z art. 13, ust. 2 ustawy odległościowej warunek uzyskania pozwolenia na użytkowanie w ciągu trzech lat od wejścia w życie tej ustawy, którego niespełnienie spowoduje wygaśnięcie pozwolenia na budowę wydanego przed wejściem w życie ustawy odległościowej. (pogrubienie redakcji). (…)

2.6.4. W zakresie możliwości zmiany pozwoleń na budowę wydanych przed wejściem w życie ustawy odległościowej

Inwestorzy, którzy otrzymali decyzję o pozwoleniu na budowę przez wejściem w życie ustawy odległościowej, powinni mieć zagwarantowane, iż będą mogli zrealizować swoją inwestycję, nawet jeśli z jakichkolwiek przyczyn konieczna będzie np. zmiana projektu budowlanego, wymagająca uzyskania pozwolenia zamiennego w trybie art. 36a Prawa budowlanego. Obecne postanowienia ustawy odległościowej wykluczają możliwość dokonywania zmian w pozwoleniach na budowę (wydanych przed wejściem w życie tej ustawy) niespełniających wymogu odległości (10H), czyli w 99% przypadków (pogrubienie redakcji). (…)  2.6.5. W zakresie dopuszczenia możliwości modernizacji istniejących elektrowni wiatrowych

Z uwagi na szybki postęp technologiczny w dziedzinie odnawialnych źródeł energii, należy wprowadzić możliwość modernizacji istniejących elektrowni wiatrowych pod warunkiem, że taka modernizacja nie doprowadzi do zwiększonego oddziaływania elektrowni wiatrowej na środowisko (pogrubienie redakcji). (…)

logo stop wiatrakom mini[Nasz komentarz] Widać z powyższego zbieżność działań i celów. Jak wobec powyższego zachowa się Minister Energii? Czy działania Departamentu Energii Odnawialnej miały aprobatę osób odpowiadających za strategię energetyczną i polityczną w ministerstwie? Pewne światło rzucić może na powyższe rozważania wystąpienie w dniu 21 czerwca br wiceministra Energii Andrzeja Piotrowskiego podczas posiedzenia senackich Komisji Środowiska oraz Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności.  Wiceminister energii Andrzej Piotrowski zapewnił, że Polska nie będzie mieć problemów z realizacją przyjętego w ramach Unii Europejskiej celu 15 proc. udziału OZE w krajowym miksie konsumowanej energii:

Na 28 państw tylko kilka państw ma wyższy współczynnik udziału OZE w energetyce. Musimy mieć świadomość, że przyjęliśmy bardzo ambitny cel, który przewyższa typowe parametry sięgające kilku procent.

Wiceminister Piotrowski poinformował przy tym, że projekt nowych regulacji, które mają znaleźć się w najbliższej nowelizacji ustawy o OZE, zostanie skierowany do konsultacji społecznych. Natomiast mówiąc o wsparciu dla poszczególnych źródeł energii wiceminister Piotrowski powtórzył, że ME jest zainteresowane wsparciem technologii zapewniających stabilną generację:

Wypełniliśmy nasze zobowiązania w zakresie źródeł niesterowalnych takich jak wiatr. Chcemy stworzyć preferencje dla źródeł dających większą sterowalność, stąd wsparcie dla klastrów.

Mamy nadzieję, że kariera branży wiatrowej w Polsce jest zakończona raz na zawsze, bo z tego ani pieniędzy, ani pożytku, ani żadnej ekologii, jako to usiłuje się nam wmawiać na każdym kroku. Podejmowane przez Ministerstwo Energii próby zmiany ustawy odległościowej kompromitują resort, który zapomina, że rząd jednoznacznie poparł tą ustawę jeszcze rok temu. Co się zmieniło w między czasie? Chyba nikt nagle nie uwierzył w krokodyle łzy inwestorów. 

Sadźmy lasy, rozbierajmy wiatraki

Redakcja stopwiatrakom.eu

Źródło:

[1] Raport PSEW Stan energetyki wiatrowej w Polsce w 2016 roku

[2] http://www.cire.pl/item,147445,1,0,0,0,0,0,ministerstwo-energii-polska-w-europejskiej-czolowce-producentow-energii-z-oze.html

stopwiatrakom stopka 1