^Do góry

Wiadomości po angielsku

Uwagi prawne

Blog Barbary Lebiedowskiej

portal elektro mobilnoscWiele hałasu o nic, tak w największym skrócie można podsumować dotychczasowe osiągnięcia rządu we wdrażaniu elektromobilności. Widać wyraźnie, że cały wysiłek został nakierowany na uchwalenie samej ustawy. A jak już to zrobiono, to tempo pracy spadło do średniej ministerialnej. Główny autor ustawy – Michał Kurtyka, w nagrodę za ten sukces, został wiceministrem w Ministerstwie Środowiska i zajmuje się przygotowaniami do COP24 w Katowicach. Na razie trudno doszukać się konkretnych efektów działania ustawy i tak będzie jeszcze długo, choć premier Morawiecki już nie raz i nie dwa zapowiadał milion pojazdów elektrycznych na drogach do 2025 r. i zdecydowaną walkę ze smogiem. Na razie rośnie sprzedaż elektrycznych rowerów.

W dniu 22 lutego 2018 r. weszła w życie ustawa z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 317) i choć część jej przepisów będzie wchodziła w życie jeszcze do w latach 2023 – 2028, to na razie pierwszym namacalnym efektem nowych przepisów mogą strefy „czystego transportu”. Pod tym bałamutnym hasłem kryje się jednak całkiem prozaiczna możliwość wprowadzenia przez gminy stref z zakazem wjazdu dla samochodów o napędzie innym niż elektrycznym.

Nowe przepisy upoważniają rady gmin do wprowadzenia ograniczeń we wjeździe pojazdów „na obszarze zwartej zabudowy mieszkaniowej z koncentracją budynków użyteczności publicznej” (art. 39 ust. 1 ustawy) za wyjątkiem pojazdów elektrycznych, napędzanych wodorem lub gazem ziemnym.

853.3 Znak strefy

rys. 1 - projekt nowego znaku D-54 „strefa czystego transportu”

Z tych ograniczeń są zwolnione pojazdy wskazane w art. 39 ust. 3 ustawy, m.in. pojazdy Sił Zbrojnych, Policji i innych służb mundurowych, samochody rządowe, pojazdy zarządców dróg, pojazdy transportu sanitarnego, autobusy szkolne, autobusy zeroemisyjne i samochody o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t będące własnością mieszkańców strefy czystego transportu.

853.4 Znak końca strefy

rys. 2 - projekt nowego znaku D-55 „koniec strefy czystego transportu”

Na razie, tylko Rada Miejska w Krakowie debatowała nad możliwością wprowadzenia takiej strefy na Kazimierzu, choć i tak miejsce to, z uwagi na usytuowanie w ścisłym centrum miasta, objęte jest już ograniczeniami w parkowaniu. [1] Z przepisów wynika, że strefę czystego można ustanowić „W celu zapobieżenia negatywnemu oddziaływaniu na zdrowie ludzi i środowisko w związku z emisją zanieczyszczeń z transportu”, choć transport samochodowy generuje zasadniczo trzy rodzaje zanieczyszczeń. Po pierwsze, hałas związany z ruchem pojazdów oraz hałas generowany przez pracę silników. Po drugie, zapylenie, będące efektem ścierania się opon i nawierzchni dróg. Po trzecie, emisja spalin. Transport o napędzie elektrycznym, eliminuje jedynie to trzecie zagrożenie, więc samo pojęcie „stref czystego transportu” jest mocno na wyrost. Zresztą, powiedzmy sobie szczerze, samochody o napędzie wyłącznie elektrycznym, to dzisiaj rzadkość na drogach, więc praktyczny efekt ustanowienia takich stref, polegać będzie na tym, że radykalnie zmniejszy się liczba samochodów w ogóle, na wyznaczonym obszarze. Stanu powietrza w miastach takie działanie nie zmieni, gdyż ilość pojazdów rośnie rok w rok, ale będzie można mówić o kolejnym „medialnym” sukcesie.

Na początek nalepki, a od 1 stycznia 2020 r., nowe tablice rejestracyjne

Od 1 lipca br., na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 7 maja 2018 r. [2], zostały też wprowadzone nowe sposoby oznakowania pojazdów napędzanych tzw. „paliwami alternatywnymi”. Pojazdy samochodowe oraz autobusy, napędzane LNG, CNG, LPG będą posiadały specjalne naklejki na przedniej szybie, które będą obowiązywały do końca 2019 r. Po dniu 1 stycznia 2020 r. będą to już nowego typu tablice rejestracyjne dla pojazdów elektrycznych i pojazdów napędzanych wodorem.

853.6 Nalepki na autobusy

Istotną nowością będą nalepki dla samochodów napędzanych paliwami alternatywnymi, które wyróżniają się kolorami i specjalnymi dobranymi literami. Poniżej nowe oznaczenie dla pojazdów elektrycznych. Nalepki będą wydawać wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, w których miejsce zamieszkania lub swoją siedzibę ma właściciel pojazdu.

853.7 Nalepka na elektryka

Przywilejem przewidzianym przez ustawodawcę dla pojazdów elektrycznych, będzie zwolnienie z opłat za parkowanie w strefach płatnego parkowania, pod warunkiem posiadania stosownej nalepki oraz ale możliwość postoju w takiej strefie na czas ładowania pojazdu. Warto jednak podkreślić, że ustawa o elektromobilności pod pojęciem „pojazdu elektrycznego” rozumie jedynie pojazdy wykorzystujące do napędu wyłącznie energię elektryczną (art. 2 pkt 12 ustawy). Oznacza to, że wszelkie pojazdy o napędzie hybrydowym (elektryczno-spalinowym) są wyłączone spod działania ustawy.

Po pół roku od wejścia w życie ustawy widać, że do elektryfikacji transportu droga daleka. Ucichły zapowiedzi budowy polskiego samochodu elektrycznego. Jedynie duże miasta sukcesywnie kupują autobusy elektryczne lub hybrydowe, korzystając z dofinansowania ze środków budżetowych. Na razie, liderem elektromobilności w transporcie są … rowery elektryczne i kolej, która na prąd jeździ od dawna. Nie wspominając już też o tramwajach elektrycznych, bo te jeżdżą już od ponad stu lat korzystając z silnika elektrycznego. Znając pomysłowość unijnych biurokratów, kolejnym krokiem będzie elektryfikacja lotnictwa. A wszystko to w ramach walki z nadmierną emisją dwutlenku węgla.

Redakcja stopwiatrakom.eu

Przypisy

[1] http://biznesalert.pl/rzedowska-po-co-nam-strefy-czystego-transportu/

[2] rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 7 maja 2018 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów oraz wymagań dla tablic rejestracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 893)