^Do góry

Wiadomości po angielsku

Uwagi prawne

Blog Barbary Lebiedowskiej

portal prasowkaKierunek dla energii przyszłości nadaje polityka energetyczna i klimatyczna UE - powiedział minister Krzysztof Tchórzewski podczas panelu "Energia XXI wieku - europejskie trendy regionalne rozwiązania". Spotkanie odbyło się 6 września 2017 r. w trakcie XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Zdaniem ministra Tchórzewskiego reforma architektury rynku energii elektrycznej wiąże się z dynamicznymi zmianami zachodzącymi w handlu energią – wynikają one m.in. z takich kwestii jak rozbudowa połączeń transgranicznych miedzy państwami UE. –Przyszły rynek stoi przed wieloma wyzwaniami natury technicznej  jak i handlowej, które powinny znaleźć odpowiednie odzwierciedlenie w przygotowywanym pakiecie zimowym – dodał. Podkreślił także, że ważne jest, aby państwa członkowskie zachowały suwerenność w zakresie decydowania o własnym miksie energetycznym oraz wdrażaniu rozwiązań takich jak rynek mocy.

117. ME foto

fot. Ministerstwo Energii

Minister Tchórzewski zwrócił także uwagę na poszukiwanie innowacyjnych i efektywnych ekonomicznie rozwiązań. – Z mojego punktu widzenia kluczowy w tym zakresie będzie rozwój elektromobilności. Dzięki temu uda nam się zmniejszyć uzależnienie od importu paliw i ograniczenie emisji zanieczyszczeń z transportu – podkreślił. Dodał również, że dzięki temu wykreowany zostanie również dodatkowy popyt na energię elektryczną. [1]

Podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Minister Energii Krzysztof Tchórzewski zapowiedział też, że rząd planuje, by budowa Elektrowni Ostrołęka C była ostatnią inwestycją węglową w polskie moce wytwórcze. [2] Wcześniej m.in. ruszy blok energetyczny w Kozienicach, w budowie są bloki w Opolu i Jaworznie. Kolejne duże inwestycje w moce wytwórcze w energetyce mają już nie być węglowe, rozważana jest m.in. budowa elektrowni jądrowej.

Zdaniem Wójciecha Jakóbika z portalu biznesalert.pl wynika, że krajowe zasoby węgla pozostaną podstawą bilansu energetycznego państwa oraz głównym elementem bezpieczeństwa energetycznego Polski. W dokumencie tym zakłada się, że eksploatacja węgla kamiennego będzie prowadzona z uwzględnieniem efektywności kosztowej, aby w efekcie cena energii elektrycznej z węgla zapewniała konkurencyjność polskiej gospodarki.

W ocenie Jakubika, krynicka deklaracja szefa resortu energii, dotycząca Elektrowni Ostrołęka jako ostatniej węglowej inwestycji, ma istotne znaczenie dla polskiej polityki energetycznej.

logo stop wiatrakom mini[Nasz komentarz] Zgadzamy się z ministrem Tchórzewskim, iż przygotowywany przez Komisję Europejską „pakiet zimowy” będzie miał kluczowe znaczenie dla naszej energetyki. Jest to trafna diagnoza, gdyż Komisja opętana ideologiczną wizją gospodarki bez węgla, zamierza wprost zakazać funkcjonowania energetyki węglowej.

Ze słów ministra Tchórzewskiego jednak wnioskujemy, że nie będzie on walczył z planami dekarbonizacji gospodarki. Świadczy o tym zapowiedź budowy „ostatniej” elektrowni węglowej w Polsce, tj. Elektrowni Ostrołęka. Redaktor Jakóbik widzi w tym przełom w myśleniu rządu o energetyce.

Z naszego punktu widzenia, zmiany w myśleniu Ministerstwa Energii widać od czerwca br., kiedy opublikowano rządowy projekt nowelizacji ustawy o OZE, który w swoim zamyśle usuwał bariery inwestycyjne przed energetyką wiatrową. Nowelizacja ustawy odległościowej nie wzięła się z powietrza, tylko musiała być wynikiem negocjacji z branżą wiatrową. Co więcej, Ministerstwo zaczęło nawet mówić o możliwych inwestycjach wiatrakowych na morzu oraz w samej ustawie przewidziało możliwość ogłoszenia aukcji na budowę elektrowni wiatrowych na lądzie za ponad 2 mld zł. Sprawa została na razie wyciszona, ale nie sądzimy, by Ministerstwo nagle zmieniło zdanie w tej sprawie. Widocznie minister czeka na lepszy moment do przeprowadzenia niewygodnych politycznie zmian. Naszym zdaniem został zawarty deal z branżą wiatrową, tylko ciężko jest do tego się przyznać bez utraty politycznej wiarygodności, więc na razie nie mówi się o tym. Tak czy inaczej sprawa się niedługo wyjaśni, gdyż 31 grudnia banki zamykają rok obrotowy i będą musiały utworzyć rezerwy na kredyty udzielone deweloperom wiatrakowym, chyba że dostaną solidne zabezpieczenia.

Niepokoi nas też tak jednoznaczna deklaracja Ministra Tchórzewskiego w sprawie konieczności rozwoju „elektromobilności”. Patrzymy na rozwój transportu elektrycznego z dużym sceptycyzmem, gdyż koszty z tym związane i bariery techniczne są na tyle duże, że nie spodziewamy się, by traktować to inaczej niż jako formę eksperymentu. Barierą rozwoju jest i będzie stan infrastruktury energetycznej, która jest niedostosowana do obsługi ruchu samochodów elektrycznych. Konieczne jest wybudowanie setek stacji ładowania pojazdów. Dostosowanie budynków i garaży do nowych pojazdów. Jeśli już mamy się zajmować elektryfikacją transportu, to niech to będzie publiczny transport miejski. Budowa tramwajów czy trolejbusów we wszystkich dużych miastach w Polsce przyniesie lepsze efekty środowiskowe i ekonomiczne, niż prywatne samochody elektryczne. 

Kto stawia wiatraki, ten zbiera burzę

Redakcja stopwiatrakom.eu

Źródło:

[1] http://www.me.gov.pl/node/27495

[2] http://biznesalert.pl/jakobik-zwrot-polskiej-polityce-energetycznej/

stopwiatrakom stopka 1