^Do góry

Wiadomości po angielsku

Uwagi prawne

Blog Barbary Lebiedowskiej

W swoim ostatnim orędziu o stanie państwa prezydent Obama powiedział m.in.: „energia wiatrowa jest teraz tańsza od brudniejszej energii ze źródeł konwencjonalnych [a] energia ze słońca pozwala oszczędzić Amerykanom miliony dolarów rocznie”.

Jednak według danych amerykańskiej agencji rządowej Energy Information Administration, subsydia federalne – wliczając bezpośrednie płatności, ulgi podatkowe i nakłady na badania i rozwój – na energetykę wiatrową wyniosły w 2013 r. 5,3 miliarda dolarów (najnowsze dane). W 2014 r. do kieszeni biznesu wiatrowego popłynęło 5,9 miliarda dolarów. W sumie w okresie 2010-2013 hojność publiczna dla energetyki wiatrowej wzrosła o 40 procent.

Rząd federalny dopłaca do produkcji energii z wiatru 345 razy więcej niż do generacji prądu z węgla, gazu ziemnego i ropy naftowej. Natomiast subsydia dla energetyki wiatrowej są 52 razy większe niż do produkcji energii z konwencjonalnych paliw kopalnych.

Uwaga: podane kwoty NIE obejmują dotacji na poziomie rządów stanów i samorządów lokalnych, np. w postaci ulg podatkowych.

Według organizacji branżowej Solar Foundation, sektor energetyki fotowoltaicznej zapewnia 208 tysięcy miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych. Amerykańskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej twierdzi, że sektor wiatrowy zatrudnia 73 tysiące osób.

Taka liczba miejsc pracy nie daje się jednak porównać z zatrudnieniem w sektorze naftowo-gazowym, które wynosi 9,8 miliona osób, zgodnie z danymi PricewaterhouseCoopers. Ponadto, obecny stan zatrudnienia nie uwzględnia wszystkich miejsc pracy, które zostały utracone w branży naftowo-gazowej na skutek wymuszenia na producentach energii elektrycznej przestawienia się z paliw kopalnych na OZE.

Źródło: http://thehill.com/blogs/congress-blog/energy-environment/276425-the-fuzzy-accounting-behind-renewable-energys-falling (15.04.2016). The Hill jest to waszyngtońska gazeta relacjonująca pracę Kongresu i amerykańskiej administracji rządowej.

IBERDROLA OTRZYMAŁA OD PODATNIKA AMERYKAŃSKIEGO 2,2 MILIARDA DOLARÓW W OKRESIE 2009-2014

Hiszpański koncern wiatrakowy jest znany z działalności także w naszym kraju, m.in. z próby zbudowania farmy wiatrowej w sąsiedztwie zespołu klasztornego Św. Lipki, perły polskiego baroku i historycznego centrum polskiej świadomości narodowej na Warmii, którą to inwestycję udało się zablokować na późnym etapie dzięki dramatycznej mobilizacji lokalnej społeczności.

Amerykańska organizacja społeczna Good Jobs First ustaliła, że Iberdrola, ogromny hiszpański konglomerat, otrzymał w latach 2009-2014 2,2 miliarda dolarów w postaci ulg podatkowych w USA.

Według portalu z informacjami biznesowymi ze stanu Vermont:

Iberdrola jest jedną z najbogatszych spółek holdingowych na świecie, której akcje są przedmiotem obrotu na Giełdzie Madryckiej. (…). Utworzenie spółek zależnych w USA, takich jak New England Wind, LLC i New York State Electric and Gas Co, pozwoliło Iberdroli, potężnej korporacji hiszpańskiej, uzyskać ponad 2,2 MILIARDA dolarów w postaci „zasiłku”, za który zapłaciłeś Ty, ja i miliony amerykańskich podatników.

Aby umieścić kwotę 2,2 MILIARDA dolarów we właściwym kontekście, należy zdać sobie sprawę, że w okresie 2013-2014 Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego wypłaciła 840 milionów dolarów z tytułu szkód powodziowych (źródło: www.fema.gov ) Wydaje się nieprawdopodobne, że cała kwota, którą rząd amerykański przekazał swoim własnym obywatelom na odbudowę zniszczonej infrastruktury stanowi mniej niż 40% kwoty korporacyjnego zasiłku (ang. corporate welfare) w wysokości 2,2 MILIARDA dolarów, którym obdarowano tylko jedno hiszpańskie przedsiębiorstwo.

Źródło: Mitch Frankenberg, „The 2.2 billion”, Vermontbiz, 07.04.2016 (http://vermontbiz.com/news/april/frankenberg-22-billion). Podziękowanie za wskazanie artykułu dla stopthesethings.com.

Redakcja portalu stopwiatrakom.eu