^Do góry

Wiadomości po angielsku

Uwagi prawne

Blog Barbary Lebiedowskiej

W dniu 9 listopada br. Północno-Amerykańska Platforma Przeciwników Energetyki Wiatrowej (North American Platform Against Windpower) wydała oficjalne oświadczenie, w którym odniosła się do nowo opublikowanych badań sfinansowanych przez rząd Kanady, które miały przeanalizować rzeczywisty wpływ turbin wiatrowych na zdrowie stwierdzając, że: „Nowe badania wpływu hałasu turbin wiatrowych na zdrowie człowieka sfinansowane przez Kanadyjskie Ministerstwo Zdrowia to przykład zakrojonego na szeroką skalę oszustwa i zgoda na dalsze cierpienie osób zamieszkujących w pobliżu farm wiatrowych”. Z oryginalną treścią oświadczenia można zapoznać się tutaj: http://epaw.org/documents/Master%20HC%20MEDIA%20RELEASE%20v1.pdf

Grupy przeciwników energetyki wiatrowej z Ontario (stołeczna prowincja w Kanadzie) wraz z grupami międzynarodowymi bardzo silnie zareagowały na ogłoszenie wyników badań nt. hałasu wytwarzanego przez turbiny wiatrowe, zleconych przez Ministerstwo Zdrowia Kanady. Ich zdaniem, choć badania te kosztowały podatników kanadyjskich 2 mln dolarów kand. są nieuczciwe i zafałszowane, i będą wykorzystywane do dalszego nachalnego promowania i gloryfikowania energetyki wiatrowej na całym świecie.

Stało się to po tym, jak członkowie rządu prowincji Ontario, powołując się na wyżej wspomniane badania, publicznie zaaprobowali plany budowy ogromnej farmy wiatrowej nad Niagarą, składającej się z największych turbin wiatrowych kiedykolwiek zainstalowanych w Kanadzie. Tym samym pokazali oni, że losy tysięcy ofiar energetyki wiatrowej cierpiących na chroniczne problemy ze zdrowiem, pozbawionych możliwości snu i mieszkających w domach, które straciły na wartości, są im całkowicie obojętne. Północno-Amerykańska Platforma Przeciwników Energetyki Wiatrowej zwraca uwagę na analogię z lobby tytoniowym, które swego czasu posługiwało się personelem medycznym w celu ignorowania dowodów na szkodliwy wpływ palenia tytoniu na zdrowie i przeprowadzało swoje własne badania, których wyniki były w zgodzie z oczekiwaniami i interesem tytoniowego lobby, a mniej zgodne z rzeczywistością.

Badania wpływu hałasu turbin wiatrowych na zdrowie zlecone przez Kanadyjskie Ministerstwo Zdrowia zostały przeprowadzone zgodnie z oczekiwaniami Kanadyjskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (Canadian Wind Energy Association), a skupiającego potężne lobby wiatrowe. Zwraca się uwagę na oczywisty konflikt interesów w przypadku niektórych naukowców biorących udział w badaniach, którzy mają komercyjne związki z przemysłem wiatrowym lub głośno ten przemysł popierają. Raport opisujący przeprowadzone badania rozpoczyna się informacją o nieuchronności rozwoju energetyki wiatrowej jako alternatywnego źródła energii odnawialnej (sic!) i cytuje dane opublikowane przez Can WEA w 2014 roku o tym, że w Kanadzie moc zainstalowana w wietrze wzrosła z około 137 MW w roku 2000 do ponad 8.5 GW w 2014 roku. Cytowanie statystyk Kanadyjskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej w dokumencie publicznym mającym służyć ochronie zdrowia Kanadyjczyków, może być odebrane jako promowanie energetyki wiatrowej i sugerować, że Kanadyjski Federalny Departament Zdrowia działa w porozumieniu z lobby wiatrowym i akceptuje w pełni tę formę pozyskiwania energii. Całkowicie ignoruje w ten sposób fakt, że energetyka wiatrowa zaczyna już być postrzegana na całym świecie jako międzynarodowa ekonomiczna i ekologiczna katastrofa.

Dr Sarah Laurie z australijskiej Fundacji Waubra (AU’s Waubra Foundation) stwierdziła, że mimo iż niektóre rządy próbują to ignorować czy wręcz temu zaprzeczać, istnieje coraz więcej niezbitych dowodów na polu medycznym i akustycznym na to, że przemysł wiatrowy przyczynia się do powstawania bardzo poważnych problemów ze zdrowiem ludzi zamieszkujących w pobliżu farm wiatrowych. W związku z tym istniejące regulacje prawne oraz zalecenia dotyczące dopuszczalnych poziomów hałasu turbin wiatrowych w żaden sposób nie chronią ludzi. Dr Sarah Laurie powołuje się na krytyczne stanowisko profesora Hansena dotyczące dopuszczalnych poziomów hałasu określonych przez Południowo-Australijską Agencję Ochrony Środowiska (SA EPA).

Mieszkańcy prowincji Ontario wraz z niezależnymi ekspertami posiadającymi bezpośrednią wiedzę na temat szkodliwego wpływu wiatraków na zdrowie wystosowali zdecydowany list do Ministerstwa Zdrowia Kanady, w którym zwrócili uwagę na konieczność bezstronnego podejścia do tematu i zaangażowania oraz konsultowania się uznanymi na arenie międzynarodowej niezależnymi ekspertami w sprawach zdrowia i akustyki. Żadne z tych sugestii zawartych w liście nie zostały wzięte pod uwagę.

Do mediów przekazana została szczegółowa analiza raportu wykonana przez dr Denise Wolfe, wykazująca braki i błędy w przyjętej metodologii badawczej. Dr Robert McMurtry odniósł się do tej analizy w swoim oświadczeniu dla mediów, w którym stwierdził, że została ona wykonana z należytą starannością i rzuciła poważny cień na jakość i wyniki pracy badawczej podjętej na zlecenie Kanadyjskiego Ministerstwa Zdrowia oraz zapowiedział powołanie niezależnego międzynarodowego panelu ekspertów, którzy szczegółowo przeanalizują zarówno treść raportu jak i sposób, w jaki badania rządowe były prowadzone. Z analizą dr Denise Wolfe oraz oświadczeniem Dr Roberta Mc Mutry można zapoznać się tutaj: http://epaw.org/documents/2%20MCMURTRY%20NEW%20STATEMENT%20and%20denise%20wolfe%20combination%20release%20v%201.pdf

Przedstawiamy niektóre problematyczne kwestie omawianego raportu:

  • Prowadzący badania dr David Michaud, wielokrotnie odrzucał prośby o przeprowadzenie wywiadów z osobami i rodzinami dotkniętymi problemem hałasu turbin wiatrowych, z których wielu porzuciło swoje domy;
  • U innych członków zespołu badawczego, m.in. u pochodzącego z Australii dr Norma Bronera, ustalono możliwy konflikt interesów. Zarzut nie został przyjęty przez Australijską Radę Zdrowia Publicznego i Badań Medycznych, lecz potem sprawa została jednak wyświetlona w Senacie Australijskim przez Senatorów Madigana i Blacka;
  • Badania odnoszą się w ponad 80% do pracowników sektora publicznego; federalne i lokalne agendy dostają instrukcje, żeby wspierać rozwój energetyki wiatrowej;
  • W badaniach nie brano pod uwagę dzieci poniżej 18 roku życia, mimo klinicznych dowodów na większą podatność tej grupy wiekowej na hałas infradźwiękowy;
  • W statystykach odnoszono się do całych domostw a nie indywidualnych osób, w celu zamazania obrazu i wyciągnięcia niewłaściwych wniosków. Z kolei ograniczenie się do jednej, losowo wybranej osoby pochodzącej z danego gospodarstwa domowego sprzyja jeszcze większemu zafałszowaniu obrazu;
  • Badania uznają określenie „dokuczliwość” czy „irytacja” za nie odnoszące się do efektów zdrowotnych; zbyt częste użycie tych określeń powoduje też, że badania ograniczają się do opisu odczuć podgrupy badawczej składającej się z poszczególnych osób, które cierpią nie w wyniku ogólnoświatowej pandemii, lecz są jedynie „poirytowane” przez hałas i efekt migotania cienia. Pojawia się też podtekst, że dokuczliwość jest wynikiem faktu, że dana osoba nie ma wiatraków na własnym gruncie, lecz zaledwie z nimi sąsiaduje;
  • Kanadyjski Departament Zdrowia jest doskonale znany ze swego poparcia dla przemysłu wiatrowego. Należy przypomnieć, że jego prawdziwą rolą jest wspieranie „szacunku dla demokracji i narodu, uczciwość i dążenie do doskonałości w sprawowaniu swego urzędu”.

Grupy przeciwników energetyki wiatrowej w Ontario ostrzegają, że głośno i zdecydowanie odpowiedzą na ten szkodliwy raport, i dołożą wszelkich starań, aby został on globalnie potępiony. Na świecie istnieje ponad 2000 grup antywiatrakowych, z czego Północno-Amerykańska Platforma skupia ponad 350. Urzędnicy państwowi odpowiedzialni za decyzje podejmowane przez Kanadyjskie Ministerstwo Zdrowia nadal powtarzają wyświechtany slogan, że: „to źródło energii postrzegane jest jako efektywna ekonomicznie i przyjazna dla środowiska alternatywa dla paliw kopalnych”, podczas gdy wiadomo już, że ta forma pozyskiwania energii wymaga wsparcia przez elektrownie konwencjonalne oparte właśnie na paliwach kopalnych, a ponadto w ogóle nie przyczynia się do walki z klimatem czy redukcji CO2 w atmosferze. Co więcej, energetyka wiatrowa powoduje kompletną dewastację środowiska łącznie z ginięciem gatunków. Według działaczy Północno-Amerykańskiej Platformy Przeciwników Energetyki Wiatrowej jest to najprawdopodobniej „największe ekologiczne i ekonomiczne oszustwo kiedykolwiek podtrzymywane”. Raport Kanadyjskiego Ministerstwa Zdrowia jest co najwyżej pseudonauką o bardzo niskich standardach i jednocześnie stanowi dowód marnotrawstwa 2,1 miliona dolarów należących do kanadyjskich podatników. W najgorszym przypadku jest to rządowa propaganda pozująca na naukowe śledztwo i sankcjonująca nie kończące się nadużycia, tortury oraz nieludzkie i poniżające traktowanie tysięcy mieszkańców kanadyjskiej wsi. Ludziom, którzy żyją w akustycznie toksycznych domach, wmawia się, że turbiny są dla nich bezpieczne. Podczas gdy mieszkańcom wyrządza się nienaprawialne zło, deweloperzy i inwestorzy zgarniają biliony dolarów w postaci subsydiów, za które płacą kanadyjscy obywatele w swoich rachunkach za energię elektryczną.

Północno-Amerykańska Platforma Przeciwników Energetyki Wiatrowej wezwała Premiera Kanady Harpera do wszczęcia formalnego, pełnego, dogłębnego i natychmiastowego dochodzenia w sprawie ogłoszonego przez Ministerstwo Zdrowia raportu dotyczącego wyników badań oraz przekazania wszystkich ustaleń poczynionych w trakcie trwania śledztwa zainteresowanym stronom, tak, aby można było poddać je gruntownej kontroli przez niezależne autorytety. Dopóki to nie nastąpi, wyniki badań zleconych przez Kanadyjskie Ministerstwo Zdrowia nie będą mogły być traktowane poważnie.

Notatka od Redakcji:

Północno-Amerykańska Platforma Przeciwników Energetyki Wiatrowej (North American Platform Against Windpower) jest największą organizacją antywiatrakową na świecie. Stowarzyszenie to podejmuje szeroko zakrojone działania przeciwko energetyce wiatrowej i współpracuje z międzynarodowymi niezależnymi ekspertami. Zamieszczamy tłumaczenie tego oświadczenia. Oświadczenie to zostało wysłane do wszystkich portali na świecie protestujących przeciwko energetyce wiatrowej z prośbą o publikację.