^Do góry

Wiadomości po angielsku

Uwagi prawne

Blog Barbary Lebiedowskiej

portal wiadomosci z rzadu 1Zakończyły się konsultacje przygotowanego przez Ministerstwo Energii projektu rozwiązań funkcjonalnych rynku mocy. W wyniku analizy zgłoszonych uwag, został przygotowany raport. Poprawione rozwiązania, będą stanowiły podstawę do dalszych prac nad ustawą o rynku mocy.

Celem projektu przygotowanego przez Ministerstwo jest zapewnienie ciągłości i stabilności dostaw energii elektrycznej dla przemysłu i do wszystkich gospodarstw domowych na terenie kraju w ilości i czasie jakie wynikają z ich potrzeb. W tym kontekście kluczowe jest stworzenie zachęt do decyzji inwestycyjnych i modernizacyjnych.

Funkcjonowanie obecnego modelu rynku energii może przyczyniać się do pogłębiania problemu z wystarczalnością mocy, poprzez brak rynkowych zachęt do budowy nowych elektrowni konwencjonalnych. Obecnie wsparcie adresowane jest wyłącznie dla odnawialnych źródeł energii. Niemniej jednak przyrost mocy następuje głównie w źródłach niesterowalnych, które ze względu na charakterystykę pracy, nie mogą zagwarantować dostępności mocy w okresach szczytowego zapotrzebowania na moc lub w okresie zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej do odbiorców końcowych. Jednocześnie systematycznie zmniejsza się udział sterowalnych źródeł konwencjonalnych w pokryciu zapotrzebowania na energię, nie zmniejszając jednak potrzeby ich utrzymania i rozwoju dla zapewnienia bezpieczeństwa dostaw w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym (KSE). Zapewnienie dostępności odpowiedniego sterowalnego wolumenu mocy na terenie kraju jest zatem podstawą bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Z raportu Operatora Systemu Przesyłowego (OSP) wynika, że w przeciągu dwóch dekad nastąpią znaczne wycofania sterowalnych mocy wytwórczych w KSE, w szczególności wynikające z zaostrzonych standardów emisyjnych (konkluzje BAT) oraz zaawansowanego wieku niektórych elektrowni. Jednocześnie będzie następował wzrost zapotrzebowania na energię oraz moc, w szczególności moc szczytową. Obecnie funkcjonujący jednotowarowy rynek energii elektrycznej (sprzedaż energii), jest silnie zaburzony systemami wsparcia OZE i nie zapewnia odpowiednich sygnałów, ani do utrzymywania w eksploatacji sterowalnych źródeł wytwórczych, ani do ich budowy, w skali odpowiadającej potrzebom wynikającym z zapewnienia bezpieczeństwa dostaw w KSE. W ocenie Ministerstwa Energii, dalsze trwanie w obecnym stanie spowoduje pogłębienie problemu z bilansem mocy (dostępnością energii na polskim rynku) i może doprowadzić w przyszłości do trwałego uzależnienia Polski od importu dotowanej energii elektrycznej ze źródeł zagranicznych, bez gwarancji dostępu do ich mocy dla polskiego operatora systemu przesyłowego w sytuacjach kryzysowych.

Aby zapewnić ciągłość i stabilność dostaw energii elektrycznej do wszystkich odbiorców końcowych na terenie kraju w horyzoncie średnio i długoterminowym, Minister Energii na początku 2016 r. roku podjął decyzję o rozpoczęciu prac nad projektem rynku mocy, którego celem będzie stworzenie efektu zachęty do podejmowania decyzji inwestycyjnych i modernizacyjnych oraz do odstąpienia od zamiaru przedwczesnego wycofywania z eksploatacji istniejących źródeł wytwórczych, decydujących o bezpieczeństwie pracy KSE.

Prace nad projektem trwały od początku roku. Konsultacje rozpoczęły się 4 lipca 2016 r. Szczegółowy opis zmian dokonanych w wyniku konsultacji znajduje się w dedykowanym raporcie. Jednym z załączników raportu są poprawione rozwiązania funkcjonalne rynku mocy.

Opracowano na podstawie materiałów Ministerstwa Energii.

[Nasz komentarz] Prace koncepcyjne nad regulacjami dla rynku mocy są konieczne, gdyż wobec przymusu rozbudowy mocy OZE niezbędne jest wprowadzenie mechanizmów wsparcia także dla energetyki konwencjonalnej, która odpowiada za bezpieczeństwo energetyczne całego systemu energetycznego. Istota nowych rozwiązań polega na zagwarantowaniu przez Operatora Systemu Przesyłowego (OSP) gotowości do fizycznego dostarczenia mocy do systemu (stąd rynek mocy). Obowiązek ten będzie można spełnić na dwa sposoby, albo przez dostawę energii albo przez redukcję poboru mocy z sieci. Za te usługi naliczana będzie dodatkowa opłata dla odbiorców energii elektrycznej.

Ministerstwo Energii ma świadomość, że nowe regulacje będą wymagały notyfikacji w Komisji Europejskiej i zbadania czy nie stanowią one niedozwoloną pomoc publiczną dla dostawców takich usług (wytwórców energii elektrycznej). Komisja zapewne wskaże pod jakimi warunkami taka pomoc będzie uznana za dozwoloną – vide casus decyzji w sprawie rynku mocy w Wielkiej Brytanii z dn. 23 lipca 2014 r. Dlatego im szybciej Ministerstwo rozpocznie negocjacje z Komisją, tym większa jest szansa na pozytywne załatwienie tej sprawy.

Obawiamy się jednak tego, że presja sektora energetycznego na szybkie uchwalenie tej ustawy będzie tak duża, że Ministerstwo zaniecha dokonania notyfikacji przed przyjęciem ustawy przez Sejm, co byłoby strategicznym błędem. Komisja Europejska w sprawach pomocy publicznej jest wręcz nadwrażliwa i nigdy nie przepuszcza okazji, by zademonstrować swoją dominującą rolę w tych sprawach, nawet gdy nie ma racji. Casus „zatopienia” polskiego przemysłu stoczniowego przez decyzję Komisji powinien być dla rządu przestrogą i zachętą do ostrożnego działania.

Sugerujemy też, by Ministerstwo Energii już zaczęło pracować nad scenariuszem rezerwowym dla energetyki, na wypadek gdyby notyfikacja rynku mocy w Komisji Europejskiej się wydłużała lub była negatywna. Niezbędne jest opracowanie alternatywnych źródeł wsparcia dla energetyki konwencjonalnej, które pozwolą jej zachować konkurencyjność wobec dotowanych OZE oraz obronić polski rynek przed zalewem importowanej energii z Niemiec, która wcale nie musi być tania.

Redakcja stopwiatrakom.eu

Źródło:

http://www.me.gov.pl/node/26489