^Do góry

Wiadomości po angielsku

Uwagi prawne

Blog Barbary Lebiedowskiej

portal wiadomosci zagraniczneW dniu 16 listopada 2017 r. Stolica Apostolska opublikowała specjalny list papieża Franciszka I do uczestników szczytu klimatycznego w Bonn (COP23). W liście tym, głowa Kościoła katolickiego odniosła się do kwestii związanych ze zmianami klimatu oraz znaczenia Porozumienia paryskiego dla przyszłości planety. Poniżej publikujemy obszerne tłumaczenie tego wystąpienia. [1], [2]

Jego Ekscelencja Frank Bainimarama, premier Fidżi, Prezes 23 sesji Konferencji Państw-Stron do Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (COP-23)

Bonn, 6-17 listopada 2017 r.

751. Znaczek.png

Ekscelencjo,

Niecałe dwa lata temu wspólnota międzynarodowa zjednoczyła się na forum UNFCCC, wraz z licznymi przedstawicielami rządu i po długiej i złożonej debacie, doszło do przyjęcia historycznego Porozumienia paryskiego. W ten sposób osiągnięto konsensus, co do potrzeby stworzenia wspólnej strategii walki z jednym z najbardziej niepokojących zjawisk, które przeżywa ludzkość: zmianą klimatu.

Gotowość do kontynuowania tego konsensusu została dodatkowo zademonstrowana przez szybkość, z jaką Porozumienie paryskie weszło w życie, tj. w ciągu roku od jego przyjęcia.

Porozumienie to wskazuje na jasną ścieżkę transformacji do modelu gospodarczego z niskim lub zerowym udziałem węgla, promując solidarność i opierając się na ścisłych powiązaniach między walką ze zmianami klimatu a walką z ubóstwem. Transformacja ta została nasilona przez kryzys klimatyczny, który wymaga większego zaangażowania ze strony tych krajów, których niektóre muszą starać się być liderami tej zmiany, z myślą o potrzebach najsłabszych grup społecznych.

W tych dniach spotykamy się w Bonn, aby realizować kolejny ważny etap Porozumienia paryskiego: proces definiowania i konstruowania wytycznych, reguł i mechanizmów instytucjonalnych, tak by [zawarte Porozumienie] było naprawdę skuteczne i efektywne oraz było w stanie przyczynić się do realizacji złożonych celów, które sobie postawiono. W ten sposób trzeba zachować gotowość do dalszej współpracy.

W tej perspektywie pragnę przypomnieć o moim ?pilnym zaproszeniu do nowego dialogu na temat tego, jak budujemy przyszłość naszej planety. Potrzebujemy nawrócenia, które nas wszystkich połączy, ponieważ wyzwania środowiskowe, przed którymi stoimy, i ich ludzkie korzenie, wpływają na nas i wpływają na nas wszystkich. [...] Niestety, wiele wysiłków zmierzających do poszukiwania konkretnych rozwiązań ekologicznego kryzysu często zawodzi, [z różnych powodów, od negacji problemu do obojętności, łatwej rezygnacji lub ślepego zaufania w rozwiązania techniczne "(patrz encyklika Laudato si 14 ).

Musimy unikać prezentowania tych czterech niedobrych postaw, które z pewnością nie pomagają uczciwym badaniom i szczeremu dialogowi oraz owocnym budowaniu przyszłości naszej planety, tj.: zaprzeczaniu, obojętności, rezygnacji i zaufaniu nieodpowiednim rozwiązaniom.

Co więcej, nie możemy ograniczać się jedynie do wymiaru gospodarczego i technologicznego; rozwiązania techniczne są konieczne, ale niewystarczające; Należy również wziąć pod uwagę aspekty etyczne i społeczne oraz wpływ nowego paradygmatu rozwoju i postępu w perspektywie krótko-, średnio- i długoterminowej.

W tej perspektywie niezbędne jest zwracanie uwagi na edukację i styl życia, które powinny być nasycone ekologią, zdolne do przyjęcia wizji uczciwych badań i otwartego dialogu, w których różne wymiary Porozumienia paryskiego przeplatają się nawzajem. (?)

Pozdrawiam Pana, Panie Prezydencie, i wszystkich uczestników tej Konferencji. Mam nadzieję, że pod waszym znaczącym przywództwem i na Wyspach Fidżi dzieło tych dni będzie ożywione tym samym duchem współpracy, jak wniosek złożony podczas COP-21; zwiększy to świadomość i wzmocni wolę podejmowania prawdziwie skutecznych decyzji w celu zwalczania zmian klimatu, a w tym kontekście walki z ubóstwem i promowania prawdziwego integralnego rozwoju człowieka. Niech mądra opatrzność Najwyższego podtrzymuje Was w tym zaangażowaniu!

Z Watykanu, 7 listopada 2017 r.

logo stop wiatrakom mini[Nasz komentarz] Do tej pory byliśmy przekonani, że urząd papieski zajmuje się sprawami wiary wyznania rzymskiego i obyczajów z nim związanych. Papież Franciszek postanowił jednak wypowiedzieć się w temacie dość odległym od nauczania Kościoła katolickiego i spraw wiary jako takiej. W końcu, papież może wypowiadać się także na tematy związane z polityką, historią czy też w każdej innej, którą uzna za stosowną.

Nie mniej jednak poparcie papieża dla wyznawców kościoła globalnego ocieplenia zdumiewa i budzi wręcz zażenowanie, gdyż autorytet Ojca Świętego angażowany jest w sprawy, w których Kościół katolicki zachowywał dotychczas stosowne milczenie.  Na zdrowy chłopski rozum sprawy globalnego ocieplenia, czy jak to teraz się mówi zmian klimatu w ogóle nie dotyczą spraw wiary i obyczajów, a tylko w tych sprawach papież może korzystać z daru nieomylności objętej dogmatem wiary.

Apelu papieża nie da tłumaczyć inaczej niż jak tylko jednoznaczne poparcie dla działań wyznawców ?zielonej? ideologii spod znaku wiatraka. Bez względu na przyczynę tego stanu rzeczy, budzi to niesmak oraz znacząco osłabia i tak już wątły autorytet papieski. Naturalnych zmian w środowisku to i tak nie powstrzyma, gdyż te biegną swoim rytmem od milionów lat bez względu na ilość wiatraków, które postawimy.

Redakcja stopwiatrakom.eu

Przypisy:

[1] http://press.vatican.va/content/salastampa/it/bollettino/pubblico/2017/11/16/0793/01720.html

[2] http://www.cire.pl/item,154426,1,0,0,0,0,0,papiez-nie-mozna-negowac-globalnego-ocieplenia.html

stopwiatrakom stopka 1