^Do góry

Wiadomości po angielsku

Uwagi prawne

Blog Barbary Lebiedowskiej

portal dekarbonizacjaNa portalu wnp.pl ukazał się artykuł pt. „Climate Analytics: spełnienie limitów Porozumienia Paryskiego oznacza konieczność zamknięcia wszystkich elektrowni węglowych w Unii do 2030 r. Raport przedstawia analizę zawierającą harmonogram wyłączeń ponad 300 elektrowni węglowych w Unii Europejskiej.

Dr Michiel Schaeffer, dyrektor naukowy Climate Analytics, zaprezentował 2 marca br w Brukseli wyniki tego raportu. Zdaniem autorów tego raportu, jeśli istniejące elektrownie produkowałyby energię elektryczną na dotychczasowym poziomie, to do roku 2050 budżet emisji zgodny z Porozumieniem Paryskim zostałby przekroczony o 85%. Raport pokazuje, że emisje z węgla w sektorze energetycznym Unii Europejskiej muszą spaść prawie do zera do roku 2030 (95%. w 2030 i 100% w roku 2031). Jedna czwarta wszystkich elektrowni węglowych działających w Unii Europejskiej powinna zostać wyłączona do roku 2020, a kolejne 47% powinno przestać produkować energię do roku 2025. Z treścią raportu można zapoznać się tutaj: Raport Climate Analitycs

084. Raport okładka

Natomiast dr Andrzej Ancygier, ekspert do spraw energetyki w Climate Analytics, tak oto uzasadnia konieczność wyłączenia wszystkich elektrowni węglowych:

Jednak Unia Europejska posiada wiele instrumentów prawnych, wśród nich również te, które umożliwią sprawiedliwą transformację. Wyzwaniem dla Europy jest wykorzystanie jej już istniejącego potencjału w zakresie polityki klimatycznej w celu zmaksymalizowania korzyści wynikających z transformacji energetycznej dla wszystkich regionów Unii Europejskiej. Transformacja Energetyczna jest szczególnym wyzwaniem dla Polski, gdzie 85% energii elektrycznej pochodzi z węgla.

Implementacja Porozumienia Paryskiego będzie oznaczała, że plany budowy nowych elektrowni nie zostaną zrealizowane, a istniejące będą musiały być wyłączone",

Jak widać, walka brukselskich eurokratów z węglem nabiera rumieńców. Prezentowane w Brukseli „analizy” jak na zawołanie wskazują, że bez zrównania elektrowni węglowych z ziemią walka ze „zmianami klimatu” zakończy się niepowodzeniem. Wg autorów ww. raportu likwidacja trzystu elektrowni węglowych wybawi świat od wzrostu CO2 w atmosferze a tym samym nastąpi okres pełnej szczęśliwości na Ziemi. Oczywiście takie rzeczy, jak budowa nowych elektrowni węglowych w ogóle nie wchodzi w rachubę, bo zburzy cały misternie utkany plan. Elektrownie wiatrowe i panele słoneczne będą nas uszczęśliwiać 24 godziny na dobę, a gdy wiatru i słońca zabranie, to zawsze możemy skorzystać ze świec, o ile wcześniej Komisja Europejska nie odkryje, że przemysł parafinowy niszczy trawy w Patagonii i negatywnie wpływa na samopoczucie królików w Australii.

Natomiast co oznaczają terminy: „sprawiedliwej transformacji” i „posiadanie wielu instrumentów prawnych” dla Polski, która 85% energii elektrycznej czerpie z elektrowni węglowych mogliśmy się już przekonać po publikacji założeń Pakietu Zimowego. Cel działań Komisji Europejskiej jest jasny - całkowita dekarbonizacja gospodarek krajów członkowskich UE i przymusowe narzucenie konkretnych rozwiązań technologicznych. Pisaliśmy między innymi o tym tutaj: Pakiet Zimowy

Wśród komentarzy do raportu Climate Analytics zwraca uwagę artykuł prof. Konrada Świrskiego o wymownym tytule: „O tym, jak mamy zamknąć wszystkie polskie elektrownie węglowe do 2030 r. czyli ... historia pewnego rysunku”

Profesor Konrad Świrski na prostym przykładzie zastosowanych w raporcie ilustracji graficznych pokazuje jak można manipulować jednym wykresem, opracowanym jak można mniemać na potrzeby przeforsowania politycznych decyzji o dekarbonizacji Europy a przede wszystkim pozbycia się elektrowni węglowych niewygodnych dla pewnych kręgów decyzyjnych. Profesor Świrski pisze:

Teza kolorowego i dopracowanego graficznie propagandowego dokumentu jest dość prosta - w Europie należy zamknąć wszystkie elektrownie węglowe i to właściwie natychmiast, bo do roku 2030, w przeciwnym razie czeka nas kataklizm. O tym ile warte są tezy i wnioski, każdy powinien zdecydować czytając je bezpośrednio, ja chciałbym się skupić na jednym aspekcie - jak można odmiennie rozumieć jedno, ogólnoświatowe porozumienie i jaka jest w tym rola jednego, kolorowego rysunku.

Profesor Świrski pisze, że polskie rozumienie COP21, a europejskie (zielono-klimatyczne) rozumienie COP 21 rozmijają się zupełnie. Jeszcze nie tak dawno Minister Szyszko tryumfował po podpisaniu Porozumienia Paryskiego”:

„Mamy ogromne zasoby tradycyjnych źródeł energii, możemy opierać naszą energię o własne surowce. Dzięki Porozumieniu paryskiemu zabezpieczyliśmy swoją niezależność w zakresie możliwości prowadzenia polityki klimatycznej na bazie własnych zasobów energetycznych i technologii”

A tymczasem 28 lutego br nastąpiło twarde zderzenie z rzeczywistością. Przegłosowano projekt reformy EU ETS. Minister wydawał się być bardzo zdziwionym, że polityka w Unii Europejskiej polega na czymś innym niż na gładkim gadaniu:

„Czujemy się jako Polska oszukani, dlatego, że decyzje, jakie zostały podjęte przez radę ministrów środowiska UE we wrześniu i grudniu ubiegłego roku zapewniały krajom członkowskim podejmowanie decyzji w sprawach tak ważnych, jak bezpieczeństwo energetyczne w oparciu o konsensus"

Największym przegranym jest niestety sektor elektroenergetyczny. Ale to nie koniec. Negocjacje wchodzą w ostatnią fazę rozmów trójstronnych pomiędzy Parlamentem Europejskim, Radą oraz Komisją Europejską. Niestety spodziewać się można dalszego zaostrzania propozycji reformy EU ETS. Publikacja raportu nie jest więc przypadkowa. Będą się na nią powoływać kolejni autorzy publikacji tworząc w ten sposób coraz większą pajęczynę dezinformacji, będą się na te publikacje powoływać politycy i dziennikarze „zielonych” portali. Kto wobec tego szumu informacyjnego, „uwiarygodnionego” w czasie kolejnymi publikacjami będzie wstanie wykazać, że zawarta jest w nim niemożliwa do zweryfikowania teza o „wyższej konieczności dziejowej” wyrażająca się potrzebą całkowitej likwidacji energetyki węglowej?

Dobitniej chyba już profesor Świrski nie mógł się wyrazić, co jedynie potwierdza absurdalność tego raportu i to, że mamy do czynienia z intelektualnym bełkotem, z którym trudno polemizować.

W sensie naukowym zamieniamy się miejscami z Bogiem i najpierw tworzymy wynik działania świata, a potem dopracowujemy (wstecznie) trajektorie i wnioski. Pamiętam z podstawówki niezbyt kulturalną odpowiedź uczniów na pytanie- skąd wziąłeś takie wyliczenia i wykres? Mianowicie- "z d....py", ale będzie dobrze, bo tak ma być, bo taki wynik chciała nauczycielka. Teraz zaczynamy podobnie, ale mamy do dyspozycji grafików i dobre programy do tworzenia prezentacji.

O tym, czym jest Climate Analytics – organizacja, która przygotowała raport, na który powoływać się będą europejscy decydenci profesor Świrski pisze wprost:

To ciekawe (z wielu względów) opracowanie "A Stress Test for Coal In Europe under the Paris Agreement Scientific Goalposts for a Coordinated Phase-out and Divestment" przygotowane jest przez organizację - jedną z wielu podobnych w europejskim networkingu, lobbystycznych, quasi non-profit (ale w rzeczywistości dobrze finansowanych), zielonych, ni to firm naukowych, ni to think tanków. Network działa, bo ten wzmiankowany raport jest z kolei oficjalnie fundowany przez coś, co się nazywa KR Fundation, a tutaj jako szefa spotkamy mają, osobistą ulubienicę - Connie Hedegaard - byłego europejskiego komisarza do spraw tzw. Climate Action w latach 2010-2014. Connie cytowałem na blogu wielokrotnie, bo była (w ówczesnych czasach) kuriozum - jak ktoś bez jakiegokolwiek wykształcenia technicznego (jest duńskim literaturoznawcą i historykiem), z wielką pewnością siebie, wypowiada się o energetyce opowiadając tak przedziwne bzdury i to na poziomie, który nie kwalifikowałby się nawet do czasopism dla młodzieży z klas gimnazjalnych. Dziś opowiadanie kompletnego bezsensu jest standardem i Connie nie jest już tak wyrazista na tle innych "osobistości" i jak widać ma obecnie ciepłą posadę w organizacjach zajmujących się sprawami tzw. ogólnej poprawy życia na ziemi.

Niestety, ale współcześni naukowcy odeszli od swego powołania, stając się po prostu ludźmi do wynajęcia, opracowującymi publikacje „naukowe” na zamówienie. Nie mają one już prawie nic wspólnego z dążeniem do poznania mechanizmów rządzących światem, a są tylko narzędziem wykorzystywanym dla realizacji konkretnych celów politycznych czy biznesowych zleconych przez sponsorów. Nie ma to nic wspólnego z etosem nauki.

Na koniec chcielibyśmy przytoczyć fragment bardzo trafnego i dobitnego komentarza Konrada Świrskiego na temat przywołanego wyżej raportu opracowanego przez Climate Analytics:

To, że się tworzy wykresy i dane na zamówienie jest przekleństwem ostatnich lat i rujnuje niestety całe środowisko naukowe - tak samo jak tworzy cały plankton quasi naukowych organizacji. Sumarycznie stracimy na tym wszyscy - politycy, inwestorzy, ci co piszą raporty na zamówienie i ci co takie raporty pokazują. Najwięcej zaś straci społeczeństwo, bo staje się stadem baranów prowadzonych w nieznane rejony, a jak wiadomo takie barany kończą raczej niezbyt szczęśliwie. Nawet jeśli uważamy, że jest ogromne zagrożenie CO2 i jedynym lekarstwem jest energetyka odnawialna - róbmy to w zgodzie, ze zdrowym rozsądkiem (np. zwracajmy uwagę na ogólnoświatową emisję) i nie szukajmy dróg na skróty (dotyczy to tak samo zwolenników węgla i atomu). Naszą największą bronią, jako człowieka jest bowiem Rozum i Dążenie do Prawdy (wyróżnienie redakcji). Kiedy to zgubimy w lobbingu i kolorowych prezentacjach zawsze zejdziemy na manowce.

Nic dodać, nic ująć.

Sadźmy lasy, nie budujmy wiatraków.

Redakcja stopwiatrakom.eu

Źródło:

  1. http://www.cire.pl/item,142198,1,0,0,0,0,0,climate-analytics-spelnienie-limitow-porozumienia-paryskiego-oznacza-koniecznosc-zamkniecia-wszystkich-elektrowni-weglowych-w-unii-do-2030-r.html
  2. http://www.cire.pl/item,142281,13,0,0,0,0,0,o-tym-jak-mamy-zamknac-wszystkie-polskie-elektrownie-weglowe-do-2030-r-czyli--historia-pewnego-rysunku.html
  3. http://www.energetyka24.com/491607,szyszko-porozumienia-paryskie-dobre-dla-polskiego-wegla

stopwiatrakom stopka 1