^Do góry

Wiadomości po angielsku

Uwagi prawne

Blog Barbary Lebiedowskiej

portal wiadomosci zagraniczneNiedawno pisaliśmy o tym, jak mało przejrzysty jest system finansowania OZE i jak niewiele wiemy o rzeczywistych kosztach jego funkcjonowania. Wielka w tym zasługa Prezesa URE i Prezesa UOKiK, którzy od wielu lat unikają publikowania informacji o pomocy publicznej, jaką otrzymywali i wciąż otrzymują deweloperzy wiatrakowi. Upublicznienie tych danych dałoby rządowi dobre narzędzie do obrony przed roszczeniami branży, gdyż można by wówczas pokazać, kto i ile zarobił w Polsce pieniędzy na mieleniu powietrza. Jawność jest zawsze świetną metodą w życiu publicznym.

O tym, że warto ujawnić dochody branży wiatrowej przypomina publikacja prasowa Eurostatu z dnia 30 maja 2018 r. o cenach energii elektrycznej i gazu w 2017 r. na obszarze Unii Europejskiej.

Eurostat publikuje swoje dane statystyczne dotyczące cen energii elektrycznej i gazu, które zostały wyliczone w oparciu o wskaźnik PPS, tj. standard siły nabywczej będący sztuczną jednostką walutową Unii umożliwiającą porównywanie cen towarów i usług we wszystkich krajach członkowskich. Założeniem tej jednostki wymiany jest to, że za jeden PPS można kupić tę samą ilość dóbr i usług w danym kraju. Jednakże różnice cen pomiędzy państwami oznaczają, że różne ilości krajowych jednostek walutowych są potrzebne do zakupu tych samych towarów i usług w zależności od kraju. Mówiąc jeszcze prościej, ten sam koszyk dóbr i usług kosztuje w różnych krajach inaczej, co umożliwia porównywanie cen. Więcej o standardzie PPS można przeczytać tutaj: http://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php/Glossary:Purchasing_power_standard_(PPS)/pl

Gdzie energia elektryczna kosztuje najdrożej?

Jak wynika z komunikatu prasowego Eurostatu ceny energii elektrycznej w gospodarstwach domowych w Unii Europejskiej nieznacznie spadły (-0,2%) średnio między drugim półroczem 2016 r. a drugim półroczem 2017 r. i wyniosły 20,5 euro za 100 kWh.

W państwach członkowskich UE największy wzrost cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w walucie krajowej od II półrocza 2016 r. do II półrocza 2017 r. odnotowano na Cyprze (+ 12,6%), a następnie w Rumunii (+ 7,2%), na Malcie (+ 7,1%), Estonii (+ 6,5%), Wielkiej Brytanii (+ 5,3%), Bułgarii i Belgii (po + 4,8%) i Polsce (+ 4,5%). Natomiast najbardziej zauważalne spadki odnotowano we Włoszech (-11,1%), Chorwacji (-7,5%), na Słowacji (-6,2%) i Grecji (-6,0%).

Wyrażone w euro średnie ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w drugiej połowie 2017 r. Były najniższe w Bułgarii (9,8 euro za 100 kWh), na Litwie (11,1 euro) i na Węgrzech (11,3 euro), a najwyższe w Niemczech (30,5 euro), w Danii (30,1 euro) i Belgii (28,8 euro). Poniższy wykres pokazuje poziom cen energii elektrycznej w danym kraju członkowskim wyrażony w euro.

838.1 Tabela nr 1

Połowa lub większa część ceny energii elektrycznej składa się z podatków i opłat w Danii, Niemczech i Portugalii

Powyższa tabela pokazuje też udział podatków i opłat w całkowitych cenach energii elektrycznej dla gospodarstw domowych (kolor czerwony). Na niebiesko zaznaczony jest koszt samej energii elektrycznej. Najwięcej podatków i opłat w energii elektrycznej schowanych jest w Danii, gdzie aż 69% ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych składa się z podatków i opłat, w Niemczech (55%) i Portugalii (52%). Na Malcie jest to zaledwie 5%. Średnio w UE podatki i opłaty stanowiły ponad jedną trzecią (40%) cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Eurostat tego już nie podaje, ale to właśnie w tej części (podatki i opłaty) ukryte jest wsparcie dla OZE. Liderzy zaangażowania w „zieloną” energetykę Dania, Niemcy i Portugalia, swój model biznesowy opierają o wysoki poziom opodatkowania konsumpcji energii elektrycznej przez gospodarstwa domowe i co widać w statystykach.

Gdzie jest najdroższa energia elektryczna w Unii Europejskiej?

Poziom cen wyrażony w euro nie oddaje jednak wagi kosztów zakupu energii elektrycznej w poszczególnych krajach UE. Dopiero używając wskaźnika PPS (sztuczna wspólna waluta referencyjna, która eliminuje ogólne różnice w poziomach cen między krajami) można zauważyć, że w odniesieniu do kosztów innych towarów i usług najniższe ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych zostały znalezione w Finlandii (13,0 PPS na 100 kWh), Luksemburg (13,4) i Holandia (14,0), a najwyższy w Niemczech (28,8), Portugalii (28,0), Belgii (26,4), Rumunii (26,0) i Polsce (25,4).

838.2 Tabela nr 2

Z danych Eurostatu wyciągnąć można kilka wniosków. Biorąc pod uwagę siłę nabywczą polskiej waluty widzimy, że już dzisiaj udział ceny energii elektrycznej w koszyku przeciętnego gospodarstwa domowego znaczy dużo. Gonimy liderów w tej klasyfikacji, którzy mają najdroższą energię w Europie, czyli Niemców i Portugalczyków. Poziom opodatkowania energii elektrycznej w Polsce (35%) nie jest jeszcze tak dramatycznie wysoki jak w Danii (69%) czy w Niemczech (55%), ale wzrost udziału OZE w miksie energetycznym sprawi, że poziom opodatkowania będzie wciąż się zwiększał. Warto też pamiętać, że te kraje, które tak nachalnie promują OZE, wcale nie mają niskich cen energii elektrycznej. Wręcz przeciwnie. OZE = drożyzna.

Redakcja stopwiatrakom.eu

Źródło:

Wiadomości z Eurostatu z dn. 31.05.2018 r. - http://ec.europa.eu/eurostat/documents/2995521/8929363/8-30052018-AP-EN.pdf/d1cf8288-e3e1-444b-99ea-0abc2765e970

stopwiatrakom stopka 1