^Do góry

Wiadomości po angielsku

Uwagi prawne

Blog Barbary Lebiedowskiej

portal prasowkaOd dłuższego czasu spada cena zielonych certyfikatów. W dniu 23 marca br. została przebita kolejna bariera cenowa. Indeks OZEX A pierwszy raz w swej historii spadł poniżej 30 zł/MWh. Wydaje się, że to jeszcze nie koniec spadków cen praw majątkowych do „zielonej energii”.

Jak czytamy na stronie Towarowej Giełdy Energii (TGE) w dniu 23 marca br. indeks cen zielonych certyfikatów dotyczący obrotu sesyjnego (OZEX A) wyniósł zaledwie 29,88 zł/MWh przy obrotach 64,4 tys. MWh. Na początku tego roku indeks OZEX A utrzymywał się perz na poziomie około 38 zł/MWh. Natomiast rok temu, index OZEX A przekraczał jeszcze 110 zł/MWh. To rekordowo niska cena zielonych certyfikatów zapowiadająca dalsze kłopoty finansowe branży wiatrakowej.

financial crisis 544944 1280

fot. Pixabay/CC0 Public Domain

O przyczynach kłopotów branży wiatrakowej w związku z bardzo niską ceną zielonych certyfikatów pisaliśmy tutaj:

http://stopwiatrakom.eu/w-skrocie/2080-szorowanie-po-parkiecie-tge,-czyli-o-tym-jak-bran%C5%BCa-wiatrakowa-przeinwestowa%C5%82a.html

Kolejny rekordowy spadek cen zielonych certyfikatów na TGE potwierdza tylko to o czym pisaliśmy wcześniej. Branża wiatrakowa przeinwestowała. Zapowiedziana zmiana zasad wsparcia na 1 lipca 2016 r. spowodowałam, że inwestorzy wiatrakowi „rzucili” do prac budowlanych, czego konsekwencją było oddanie do użytku znacznej ilości elektrowni wiatrowych w 2015 roku oraz w 2016 roku. I to właśnie w naszej ocenie wpłynęło na dalsze spadki cen praw majątkowych oraz powstanie bardzo dużej nadpodaży „zielonych” praw majątkowych. Bez dotacji rządowych jak widać produkowanie energii z wiatru się nie opłaca. Czekamy z niecierpliwością na pierwsze rozbiórki wiatraków, takie rozwiązanie może już niedługo okazać się lepszym niż dalsze generowanie strat.

PSEW lamentuje teraz, że nadpodaż zielonych certyfikatów jest obecnie największą w historii nadpodażą. Gdyby branża posłuchała głosu strony społecznej w czasach rządu PO-PSL i z umiarem podeszła do własnych pomysłów na biznes, a nie lobbowała na rzecz nieograniczonego wiatrakowania, to kto wie, co by było dzisiaj. Wahadło odwróciło się w drugą stronę i trzeba wypić piwo, którego się nawarzyło. Chytry dwa razy traci, a chciwy nie ma niczego.

Sadźmy lasy, nie budujmy wiatraków.

Redakcja stopwiatrakom.eu

Źródło:

[1] http://www.cire.pl/item,143280,1,0,0,0,0,0,rekordowa-nadpodaz-zielonych-certyfikatow.html

[2] https://www.tge.pl/pl/437/nowe-indeksy-dla-zielonych-certyfikatow

stopwiatrakom stopka 1