Skip to main content
Prawda o wiatrakach

StopWiatrakom.eu
OGÓLNOPOLSKI SERWIS PRZECIWNIKÓW ZBYT BLISKIEJ LOKALIZACJI WIATRAKÓW OD DOMÓW.

Prawda o wiatrakach

StopWiatrakom.eu
OGÓLNOPOLSKI SERWIS PRZECIWNIKÓW ZBYT BLISKIEJ LOKALIZACJI WIATRAKÓW OD DOMÓW.

Prawda o wiatrakach

StopWiatrakom.eu
OGÓLNOPOLSKI SERWIS PRZECIWNIKÓW ZBYT BLISKIEJ LOKALIZACJI WIATRAKÓW OD DOMÓW.

Opublikowano: 05 lipiec 2019

Grupa przedstawicieli nauk ścisłych we Włoszech opublikowała 19.06.2019 r. list otwarty skierowany do prezydenta Włoch, marszałka Senatu, marszałka izby niższej włoskiego parlamentu i prezesa Rady Ministrów. [1] List powstał z inicjatywy prof. Urberto Crenscentiego, profesora zwyczajnego geologii stosowanej, a także m. in. byłego prezesa Włoskiego Towarzystwa Geologicznego, założyciela i byłego prezesa Włoskiego Stowarzyszenia Geologii Stosowanej i Środowiskowej. Wśród 90 sygnatariuszy znajduje się wielu prezesów i dyrektorów włoskich towarzystw i instytucji naukowych. List ten powinien być uważnie przeczytany także przez polskich przywódców, którzy bezkrytycznie powielają skompromitowane unijne pomysły na walkę z „kryzysem klimatycznym” i chcą wszędzie stawiać wiatraki.

Włoski tekst tej petycji, w tym pełną listę sygnatariuszy wraz ze wskazaniem ich stopni naukowych i dyscyplin, znaleźć można na stronie: L’Opinione delle Libertà http://www.opinione.it/cultura/2019/06/19/redazione_riscaldamento-globale-antropico-clima-inquinamento-uberto-crescenti-antonino-zichichi/?altTemplate=Stampa&fbclid=IwAR1YAoqulAKKXJTY-uzRfSEaX-G6NRpVOckp3nVE7iiTAgOQu8DMHGUxRnE.

Autorzy listu apelują do włoskich przywódców, aby zadbali o zgodność polityki i środków ochrony środowiska z istniejącą wiedzą naukową.

Jak podkreślają, opieszałość w działaniach zmierzających do ograniczenia wytwarzanych przez człowieka emisji ZANIECZYSZCZEŃ do środowiska lądowego i oceanicznego — zgodnie ze zgromadzoną wiedzą naukową na ten temat — jest godna pożałowania.

Jednocześnie jednak potrzebna jest świadomość, że DWUTLENEK WĘGLA JAKO TAKI NIE JEST ZANIECZYSZCZENIEM. Przeciwnie, jest on niezbędny dla życia na naszej planecie.

solar system 439046 1280

Rys. planety Układu Słonecznego wraz ze Słońcem

W ostatnich dziesięcioleciach upowszechniła się teoria, że ocieplenie powierzchni Ziemi o 0,9 °C obserwowane od 1850 r. jest anomalią i zostało ono spowodowane wyłącznie przez działalność człowieka, w szczególności przez emisję CO2 wywołaną używaniem paliw kopalnych. (…)

W związku z tym [teorią o globalnym ociepleniu wywołanym aktywnością przemysłową ludzkości – dopisek redakcji] wiele narodów świata przystąpiło do programów mających na celu zmniejszenie emisji dwutlenku węgla i znalazło się pod presją intensywnej propagandy, by przyjąć coraz bardziej uciążliwe programy, których wdrożenie wiąże się z dużymi obciążeniami dla gospodarek poszczególnych państw członkowskich i zależy od kontroli klimatu, czyli od „uratowania” planety.

Jeśli chodzi o tezę o antropogenicznym, tj. spowodowanym przez działalność człowieka, globalnym ociepleniu, to jest to NIEUDOWODNIONA HIPOTEZA, która została wysnuta z niektórych modeli klimatycznych, czyli złożonych programów komputerowych.

Sygnatariusze listu piszą, że modele klimatyczne, na podstawie których sformułowano hipotezę o gwałtownych zmianach klimatu na skutek wzrastających emisji dwutlenku węgla przez człowieka, kompletnie pomijają literaturę naukową, która w coraz większym stopniu wskazuje na występowanie naturalnych (tj. nie spowodowanych ingerencją człowieka) procesów zmian klimatycznych. To naturalna zmienność klimatu wyjaśnia znaczną część ocieplenia klimatu obserwowanego od 1850 r.

W związku z tym odpowiedzialność człowieka za zmiany klimatyczne obserwowane w zeszłym wieku jest przedstawiana w bezzasadnie przesadny sposób, a wynikające z tego katastroficzne prognozy są nierealistyczne. Sam klimat jest najbardziej złożonym systemem na naszej planecie i należy go badać metodami, które są dla niego odpowiednie i zgodne z jego poziomem złożoności.

Modele symulujące klimat Ziemi nie ujmują zaobserwowanej zmienności klimatu, a w szczególności okresów cieplejszego klimatu w ciągu ostatnich 10.000 lat. Okresy te powtarzają się średnio co 1000 lat i obejmują znany powszechnie okres ocieplenia w średniowieczu, gorący okres rzymski czy inne ocieplenia z epoki holocenu. W tych przeszłych okresach klimat był cieplejszy niż obecnie pomimo znacznie niższego stężenia CO2 w atmosferze.

Należy również pamiętać, że proces ocieplania Ziemi obserwowany od początku XX wieku rozpoczął się faktycznie w wieku XVIII, w okresie tzw. Małej Epoki Lodowcowej, najzimniejszym okresie w ostatnich 10.000 lat, a co odpowiada milenijnemu minimum aktywności słonecznej, zwanej „Minimum Maundera”. Autorzy listu omawiają dalej zmienność klimatu, a także występowanie gwałtownych zjawisk, takich jak cyklony, w ostatnich dwóch stuleciach. Wskazują też, że modele klimatyczne nie odtwarzają znanych oscylacji klimatycznych, które liczą ok. 60 lat.

Wyprowadzają z tego wniosek, że nasza wiedza na temat mechanizmów rządzących niezwykle skomplikowanym systemem, jakim jest ziemski klimat, cechuje się wielkim stopniem niepewności.

Niemniej jednak, liczne publikacje naukowe oparte na danych eksperymentalnych dowodzą, że wrażliwość klimatu na CO2 jest ZNACZNIE MNIEJSZA, niż to wynika z szacunków opartych na modelach ONZ.

Alarmistyczne prognozy nie są wiarygodne.

Z naukowego punktu widzenia nierealistyczne jest posądzanie ludzi o odpowiedzialność za ocieplenie obserwowane od ubiegłego do dzisiaj. Zaawansowane prognozy alarmistów klimatycznych nie są zatem wiarygodne, gdyż opierają się one na modelach klimatu, których wyniki są sprzeczne z wynikami obserwacji.

Wszelkie dowody wskazują na to, że modele klimatyczne ONZ przeceniają wpływ człowieka (tj. emisji CO2, których przyczyną jest działalność człowieka), a nie doceniają roli naturalnej zmienności klimatu, zwłaszcza będącej efektem aktywności Słońca, Księżyca i dekadalnej oscylacji oceanicznej. [2]

Autorzy listy podkreślają dalej, że nie istnieje żaden konsensus naukowy co do prawdziwości hipotezy dotyczącej antropomorficznego globalnego ocieplenia. Jak piszą, tysiące naukowców podpisało w przeszłości petycje, w których wyraziło sprzeciw wobec domysłów w sprawie odpowiedzialności człowieka za globalne ocieplenie.

Powołują się na przykład fizyka F.Seitza, byłego prezesa amerykańskiej Narodowej Akademii Nauk, a także uznanego eksperta oenzetowskiego Międzyrządowego Zespołu ds. Zmiany Klimatu, którego raport z 2009 r. kończy się stwierdzeniem, że „klimatem rządzi natura, a nie działalność człowieka”.

Konkluzja listu odnosi się wprost do najważniejszej kwestii politycznej wynikającej z alarmizmu klimatycznego propagowanego przez ONZ, czyli tzw. dekarbonizacji — żądania wyeliminowania paliw kopalnych z życia współczesnych społeczeństw.

Autorzy list piszą, że „biorąc pod uwagę krytyczne znaczenie paliw kopalnych dla zaopatrzenia ludzkości w energię, sugerujemy, aby [adresaci listu, tj. polityczni przywódcy Włoch] nie przyjmowali polityki polegającej na bezkrytycznej redukcji emisji dwutlenku węgla do atmosfery, kierując się iluzorycznym pragnieniem sterowania klimatem”.

Tłumaczenie i opracowanie

Redakcja stopwiatrakom.eu

Przypisy:

[1] Tłumaczenie na angielski powyższego listu można znaleźć tutaj: 90 Leading Italian Scientists Sign Petition: CO2 Impact On Climate “UNJUSTIFIABLY EXAGGERATED” … Catastrophic Predictions “NOT REALISTIC”

https://notrickszone.com/2019/07/04/90-leading-italian-scientists-sign-petition-co2-impact-on-climate-unjustifiably-exaggerated-catastrophic-predictions-not-realistic/

[2] O funkcjonowaniu ziemskiego klimatu pisaliśmy też tutaj: - publikacja poświęcona obserwowanemu przyrostowi lodu w Arktyce: http://stopwiatrakom.eu/aktualnosci/2746-na-przek%C3%B3r-globalnemu-ociepleniu,-czyli-o-tym-jak-przybywa-lodu-w-arktyce.html czy też publikacja poświęcona wpływowi promieniowania kosmicznego na ziemski klimat:
http://stopwiatrakom.eu/aktualnosci/2732-jak-promieniowanie-kosmiczne-wp%C5%82ywa-na-ziemski-klimat-i-pogod%C4%99.html